Kategoria: Życie w UK

  • Zakup nieruchomości w UK z programem rządowym Shared Ownership

    Zakup nieruchomości w UK z programem rządowym Shared Ownership

    Wciąż wynajmujesz mieszkanie mimo, że od lat marzą Ci się swoje własne cztery kąty? Co takiego Cię powstrzymuje przed jego zakupem? Finansowe wymagania kredytodawców, trudności ze gromadzeniem depozytu, wciąż rosnące ceny nieruchomości, czy wszystko na raz? A może jest tak, że już stać Cię na mieszkanie ale jeszcze o tym nie wiesz? Słyszałeś o programie Shared Ownership?

    Shared Ownership

    Czym jest Shared Ownership?

    Jest to program rządowy, inaczej nazywany też Part Buy – Part Rent i został stworzony dla osób, które nie mogą pozwolić sobie na zakup nieruchomości na wolnym rynku. Polega na zakupie jedynie części udziału we własności – obecnie można kupić od 10% do 75% mieszkania lub domu. Pozostała część należy do Housing association (spółdzielni mieszkaniowej), której płaci się miesięczny czynsz proporcjonalny do udziału, którego się nie posiada.

    Zaletą programu jest to, że wpłata własna (depozyt) liczona jest tylko od wartości kupowanego udziału, a nie od całej nieruchomości. Dzięki temu potrzebna kwota na start jest dużo mniejsza – czasem wystarczy kilka tysięcy funtów zamiast kilkudziesięciu.

    W ramach Shared Ownership można kupić zarówno nowe mieszkania, jak i te z rynku wtórnego (resale). Z czasem istnieje też możliwość dokupowania kolejnych udziałów (staircasing), aż do osiągnięcia pełnej własności.

    Jak finansuje się zakup udziału?

    Kupno udziału mieszkania w programie Shared Ownership najczęściej odbywa się przez kredyt hipoteczny. Ważne jest jednak to, że kredyt dotyczy tylko tej części nieruchomości, którą kupujesz. Mówiąc prościej – im większy udział wybierzesz, tym wyższy będzie kredyt, rata i wymagany depozyt. Jeśli decydujesz się na mniejszy udział, wszystkie te kwoty będą odpowiednio niższe.

    Największą zaletą Shared Ownership jest to, że depozyt liczony jest tylko od wartości Twojego udziału, a nie od całego mieszkania. Dzięki temu na start potrzeba znacznie mniej pieniędzy niż przy tradycyjnym zakupie nieruchomości.

    Na przykład: jeśli kupujesz 25% udziału w mieszkaniu wartym £300, 000 (czyli udział o wartości £75, 000), a bank wymaga depozytu w wysokości 5%, musisz odłożyć tylko £3, 750. Przy pełnym zakupie tego samego mieszkania depozyt wyniósłby aż £15, 000.

    kupno domu w programie Shared Ownership

    Kto może skorzystać z programu Shared Ownership?

    Shared Ownership nie jest dostępny dla każdego – aby móc kupić mieszkanie w tym systemie, trzeba spełnić określone warunki. Program został stworzony przede wszystkim z myślą o osobach, które nie mogą pozwolić sobie na zakup nieruchomości na wolnym rynku, dlatego istnieją kryteria dochodowe i formalne. Podstawowe wymogi jakie musisz spełniać:

    • roczne przychody twojego gospodarstwa domowego (household income) nie mogą być wyższe niż £90, 000 jeśli mieszkach w Londynie i £80, 000 jeśli mieszkasz w pozostałej części kraju;
    • nie spełniasz warunków, które pozwolilyby Ci zakupić nieruchomość na otwartym rynku;
    • nie jesteś właścicielem innej nieruchomości(wyjątek: jeśli sprzedajesz dotychczasowe mieszkanie, by wejść do programu);
    • posiadasz wystarczającą zdolność kredytową oraz środki na zapłatę depozytu;
    • nie miałeś w przeszłości problemów ze spłatą swoich zobowiązań (niezapłacone rachunki, kredyty, wyroki County Court Judgments).

    Jeśli nie możesz kupić mieszkania w standardowy sposób, a Twoje dochody mieszczą się w granicach określonych przez program, Shared Ownership daje realną szansę na wejście na rynek nieruchomości.

    Kto ma pierwszeństwo w programie?

    Kto ma pierwszeństwo w programie Shared Ownership

    Oprócz podstawowych kryteriów dochodowych i formalnych, w niektórych sytuacjach określone grupy osób mają pierwszeństwo w uzyskaniu mieszkania z programu Shared Ownership. Dzięki temu wsparcie trafia przede wszystkim do tych, którzy najbardziej go potrzebują:

    • osoby kupujące swoje pierwsze mieszkanie,
    • lokalni mieszkańcy lub osoby pracujące w danym regionie,
    • rodziny z dziećmi,
    • osoby z niepełnosprawnościami (mogą skorzystać ze specjalnego wariantu programu HOLDHome Ownership for People with Long-Term Disabilities)
    • osoby powyżej 55. roku życia, które mogą skorzystać z programu Older People’s Shared Ownership (OPSO) — kupują do 75% udziału i nie płacą czynszu za resztę.

    Jeśli należysz do jednej z powyższych grup, Twoje szanse na przyznanie mieszkania w programie Shared Ownership są większe. Warto to sprawdzić na etapie składania wniosku, bo housing associations często prowadzą listy priorytetowe i mogą wymagać dodatkowych dokumentów potwierdzających sytuację życiową.

    Jakie są miesięczne koszty?

    Decydując się na Shared Ownership, musisz pamiętać, że co miesiąc będziesz płacić trzy podstawowe opłaty:

    • mortgage – rata kredytu hipotecznego za część mieszkania, którą kupiłeś;
    • rent – czynsz dla housing association za pozostały procent nieruchomości (w 2025 roku wynosi on zwykle około 2,75% wartości nieposiadanego udziału rocznie, podzielone na miesięczne raty);
    • service charge – opłata dla zarządcy budynku, obejmująca koszty utrzymania części wspólnych, ubezpieczenia i administracji. W praktyce może to być kilkaset funtów miesięcznie i z roku na rok rosnąć.

    Przykładowo, jeśli mieszkanie kosztuje £300, 000, a Ty kupujesz 25% udziału (o wartości £75 000), Twoje miesięczne wydatki mogą wyglądać następująco:

    • rata kredytu hipotecznego: £400–500,
    • czynsz dla housing association: ok. £515,
    • service charge: £200–300.

    Łącznie: około £1, 100–1, 300 miesięcznie. Dla porównania, wynajem podobnego mieszkania w prywatnym sektorze często kosztuje ponad £1, 200 miesięcznie.

    Zalety i wady Shared Ownership

    Shared Ownership to rozwiązanie, które wielu osobom otwiera drzwi do własnego mieszkania. Jak każde rozwiązanie, ma swoje mocne strony i ograniczenia.

    Zalety i wady Shared Ownership

    Zalety:

    • niższy depozyt na start – liczony tylko od wartości udziału, a nie całego mieszkania,
    • możliwość wejścia na rynek nieruchomości nawet przy niższych dochodach,
    • szansa na stopniowe dokupowanie udziałów (staircasing), aż do osiągnięcia pełnej własności,
    • w wielu przypadkach całkowite koszty miesięczne (kredyt + czynsz + service charge) są podobne albo niższe niż przy wynajmie,
    • dostępne zarówno nowe mieszkania, jak i te z rynku wtórnego.

    Wady:

    • oprócz raty kredytu trzeba płacić czynsz i service charge – w 2025 roku te opłaty potrafią być bardzo wysokie i w niektórych przypadkach rosną szybciej niż same raty kredytu;
    • przy sprzedaży nieruchomości często najpierw trzeba zaoferować ją housing association, co może wydłużyć cały proces;
    • nie wszystkie mieszkania są dostępne w tym programie, więc wybór bywa ograniczony;
    • pełne wykupienie mieszkania może być trudne, jeśli ceny nieruchomości rosną szybciej niż Twoje możliwości finansowe.

    Shared Ownership może być świetnym rozwiązaniem dla osób, które chcą mieć własne mieszkanie przy niższym wkładzie własnym i nie stać ich na zakup na wolnym rynku. Trzeba jednak pamiętać, że program wiąże się również z dodatkowymi kosztami i ograniczeniami. Dlatego zanim podejmiesz decyzję, warto dokładnie policzyć wszystkie wydatki i upewnić się, że to najlepsze rozwiązanie dla Twojej sytuacji.

    zakup domu w programie Shared Ownership

    Shared Ownership to jeden z programów rządowych w 2025 roku, który daje realną szansę na własne mieszkanie osobom, które nie mogą sobie pozwolić na zakup na otwartym rynku. Dzięki niższym depozytom i możliwości stopniowego dokupywania udziałów, program otwiera drzwi do rynku nieruchomości wielu rodzinom, singlom czy osobom starszym.

    Trzeba jednak pamiętać, że oprócz raty kredytu wiążą się z nim dodatkowe koszty – czynsz i opłaty serwisowe – które mogą znacznie obciążać domowy budżet. Dlatego Shared Ownership nie zawsze jest najtańszą opcją, ale dla wielu Polaków mieszkających w UK może być pierwszym krokiem do własnych czterech kątów.

    Zanim podejmiesz decyzję, warto dokładnie sprawdzić swoje możliwości finansowe, zapoznać się z warunkami programu i skorzystać z pomocy doradcy hipotecznego. Wtedy łatwiej ocenisz, czy Shared Ownership to właściwa droga dla Ciebie.

  • Kredyt na samochód w UK

    Kredyt na samochód w UK

    Szukasz pożyczki lub kredytu na samochód w UK? Chcesz kupić auto na raty? Jeśli tak to dobrze trafiłeś! W Wielkiej Brytanii istnieje kilka form finansowania auta – od klasycznego kredytu bankowego, przez oferty dealerów, aż po popularne programy PCP czy Hire Purchase. Wybór odpowiedniej opcji może znacząco wpłynąć na wysokość miesięcznych rat i całkowity koszt pojazdu, dlatego warto poznać zasady działania poszczególnych rozwiązań oraz wymagania stawiane przez pożyczkodawców.

    kredyt na samochód

    Kredyt na samochód w UK – jak to działa?

    Zakup dobrego auta w Wielkiej Brytanii to często duży wydatek rzędu kilku lub kilkunastu tysięcy funtów. Z tego względu wielu kierowców decyduje się na sfinansowanie go kredytem lub inną formą pożyczki.

    Wybór jest duży – można skorzystać z oferty banku, firmy finansowej czy dealera samochodowego. Różnią się one warunkami, oprocentowaniem i opłatami dodatkowymi, dlatego warto porównać kilka propozycji, zanim podpiszesz umowę. Każde rozwiązanie ma swoje plusy i minusy, a różnice w oprocentowaniu czy dodatkowych opłatach mogą być naprawdę duże.

    Dlatego przed podpisaniem umowy warto sprawdzić kilka ofert, porównać całkowity koszt spłaty oraz upewnić się, że warunki są dla nas korzystne. Dobrze dobrany kredyt pozwoli cieszyć się autem od razu, bez ryzyka przepłacania w przyszłości.

    Rodzaje finansowania auta w UK

    W Wielkiej Brytanii istnieje kilka popularnych sposobów na sfinansowanie zakupu samochodu. Każde z nich różni się zasadami spłaty, wysokością rat i tym, czy po zakończeniu umowy auto przechodzi na Twoja własność.

    • Hire Purchase (HP) – wpłacasz depozyt, a resztę spłacasz w ratach. Po uregulowaniu wszystkich rat, auto staje się Twoje.
    • Personal Contract Purchase (PCP) – zwykle niższe raty niż w HP, ale na końcu umowy musisz zdecydować, czy spłacasz tzw. opłatę balonową, aby zatrzymać auto, czy oddajesz je i ewentualnie bierzesz nowe w ramach kolejnego PCP.
    • Pożyczka osobista (Personal Loan) – bierzesz kredyt gotówkowy w banku lub firmie pożyczkowej i samodzielnie kupujesz samochód. Auto jest od razu Twoje, a Ty spłacasz tylko pożyczkę.
    • Leasing – częściej wybierany przez firmy, ale dostępny też dla osób prywatnych. Płacisz za użytkowanie auta przez określony czas, zwykle bez opcji wykupu.

    Wymagania, aby dostać kredyt samochodowy w UK

    Aby dostać kredyt na auto w Wielkiej Brytanii, musisz spełniać kilka podstawowych warunków – m.in. posiadać historię kredytową, dochód i adres w UK. Warto też abyś wiedział, że każda instytucja udzielająca takiego finansowania musi być autoryzowana przez brytyjski Financial Conduct Authority (FCA), co gwarantuje, że działa zgodnie z prawem i przestrzega standardów uczciwego traktowania klienta. Poniżej przeczytasz, co zwykle jest brane pod uwagę przez kredytodawców:

    wymagania,aby dostać kredyt samochodowy w UK
    • historia kredytowa w UK (credit score) – im wyższa, tym większa szansa na lepsze warunki;
    • stałe dochody – często wymagane są payslipy lub umowa o pracę/kontrakt;
    • potwierdzenie adresu zamieszania w UK (proof of address) – np. rachunek za media lub wyciąg bankowy;
    • okres zamieszkania w UK – czasami wymagany jest pobyt w Wielkiej Brytanii minimum 6-12 miesięcy.

    Spełnienie tych warunków zwiększa szansę na uzyskanie kredytu na korzystnych zasadach. Nawet jeśli nie spełniasz wszystkich kryteriów w 100%, warto skonsultować się z brokerem lub kredytodawcą – niektóre instytucje mają bardziej elastyczne podejście, zwłaszcza w przypadku osób pracujących w UK od niedawna.

    Zalety kredytu na samochód w UK

    Dla wielu osób kupno auta za gotówkę jest trudne lub po prostu nieopłacalne. Kredyt na samochód pozwala cieszyć się z pojazdu od razu, a jego koszt zakupu spłacać stopniowo. Takie rozwiązanie ma kilka ważnych zalet:

    • kupując samochód na raty, możemy rozłożyć zobowiązanie finansowe w czasie;
    • wypełnienie wniosku o kredyt samochodowy jest proste i trwa zaledwie kilka minut;
    • broker kredytowy sprawdzi oferty kilkunastu firm i przedstawi najlepsze propozycje;
    • wysłanie wniosku o kredyt nie wpływa negatywnie na zdolność kredytową klienta;
    • osoby o niskiej zdolności kredytowej mają również szansę na uzyskanie pożyczki;
    • zrobienie wyceny jest bezpłatne nie zobowiązuje do zaciągnięcia kredytu.

    Dzięki tym korzyściom kredyt samochodowy w UK jest rozwiązaniem, które może ułatwić zakup auta i dać większą elastyczność w planowaniu domowego budżetu.

    zalety i wady

    Wady i ryzyka kredytu na samochód w UK

    Choć wiemy już, że kredyt na samochód ma wiele zalet, warto pamiętać o możliwych niedogodnościach z tym związanych:

    • wyższy koszt całkowity – w efekcie odsetek i opłat za finansowanie, auto kosztuje więcej niż przy zakupie za gotówkę;
    • ryzyko utraty pojazdu – w przypadku problemów ze spłatą kredytodawca może odebrać samochód;
    • długoterminowe zobowiązanie – umowy trwają zwykle od 2 do 5 lat, co wiąże Cię z kredytodawcą na dłużej;
    • ograniczenia w PCP – np. limit przebiegu i opłaty za jego przekroczenie, wymóg utrzymania auta w dobrym stanie;
    • wpływ na zdolność kredytową – zaciągnięcie kredytu może zmniejszyć Twoją zdolność do uzyskania innych pożyczek w przyszłości.

    Przed podjęciem decyzji warto policzyć, ile w sumie zapłacisz za samochód i czy rata nie będzie zbyt dużym obciążeniem dla Twojego budżetu.

    Koszty kredytu samochodowego w UK

    Przy kredycie na auto wiele osób patrzy tylko na wysokość raty – to jednak nie wystarczy, żeby ocenić czy oferta jest naprawdę korzystna. Bank albo firma finansowa mogą doliczać różne opłaty i prowizje, które sprawią, że za samochód zapłacisz dużo więcej niż jego cena w salonie. Dlatego dobrze jest wiedzieć, z czego tak naprawdę składa się koszt kredytu.

    koszty kredytu na samochód w UK

    Najważniejsze rzeczy, na które musisz zwrócić uwagę:

    • APR – czyli całkowite oprocentowanie w skali roku. Im niższe, tym lepiej;
    • depozyt początkowy – im większy dasz na start, tym mniej zostaje do spłaty;
    • czas spłaty – dłuższy okres oznacza niższe raty, ale więcej oddasz w sumie;
    • dodatkowe opłaty – np. prowizja za wcześniejszą spłatę albo koszty administracyjne;
    • balloon payment w PCP – czyli spora rata na końcu, jeśli chcesz zatrzymać auto.

    Na końcu zawsze sprawdź rubrykę total amount payable – to jest ta magiczna kwota, która mówi, ile w sumie zapłacisz za samochód.

    Podsumowanie

    Kupno na raty w UK to popularne rozwiązanie dla tych, którzy chcą rozłożyć sobie duży wydatek na wygodne miesięczne płatności. Do wyboru masz kilka form finansowania – od klasycznego kredytu, przez PCP czy HP, aż po leasing. Każde z nich ma swoje plusy i minusy, dlatego zanim podpiszesz umowę, sprawdź wymagania, policz całkowity koszt i zastanów się, czy rata nie będzie zbyt dużym obciążeniem dla Twojego budżetu.

    Dobry kredyt samochodowy pozwoli Ci korzystać z auta od razu i spłacać je bez nadmiernego obciążenia budżetu. Źle dobrana oferta może jednak sprawić, że przez lata będziesz płacić więcej, niż to naprawdę konieczne. Dlatego warto porównać kilka opcji, sprawdzić wszystkie dodatkowe koszty i dokładnie przeczytać warunki umowy. Dzięki temu zakup auta na raty będzie wygodny i bezproblemowy.

  • Jak zaoszczędzić pieniądze robiąc MOT

    Jak zaoszczędzić pieniądze robiąc MOT

    Kilka dni temu za MOT swojego samochodu zapłaciłem tylko £22.50. Wydaje mi się to niską ceną i postanowiłem dzisiaj napisać artykuł o MOT oraz w jaki sposób można zaoszczędzić pieniądze na tym teście.

    Zacznijmy od podstawowych informacji, czym w ogóle jest MOT.

    Co to jest MOT?

    MOT (od Ministry of Transport test) jest corocznym sprawdzeniem stanu technicznego pojazdu, który musi zakończyć się sukcesem, aby auto było dopuszczone do jazdy na ulicach. Samochody nowe przez okres pierwszych trzech lat są wyłączone z obowiązku posiadania MOT-u. Pozostali kierowcy, aby jeździć na drogach legalnie, muszą mieć certyfikat potwierdzający dobry stan techniczny pojazdu.

    Jazda bez ważnego certyfikatu jest wykroczeniem i może być ukarana grzywną w wysokości do £1,000. Przy okazji poinformuję, że można łatwo uruchomić bezpłatne powiadomienie mailem lub SMS-em, że nasz samochód niebawem musi zdać test. Wystarczy w tym celu odwiedzić stronę internetową Get MOT reminders, wpisać numer rejestracyjny samochodu i adres email lub numer telefonu.

    Co to jest MOT?

    MOT w UK – co sprawdzają?

    Zastanawiasz się co sprawdzają w trakcie MOT? Wykonanie testu trwa około 45 minut. Stacja diagnostyczna w tym czasie sprawdzi zawieszenie samochodu, jego hamulce, akumulator oraz poduszki powietrzne. Sprawdzane jest również to, czy karoseria samochodu nie ma poważnych uszkodzeń, czy korek do paliwa oraz rura wydechowa są bezpiecznie umocowane.

    Następnie sprawdzane są opony i światła samochodu, lusterka, drzwi, pasy, numery rejestracyjne, przednia szyba oraz wycieraczki. Spisywany i rejestrowany jest również przebieg samochodu. Zasadniczo, w trakcie testu chodzi o sprawdzenie, czy samochód nie stanowi zagrożenia dla kierującego i innych uczestników ruchu.

    Nie wszyscy wiedzą, ale na stronie Check the MOT history of a vehicle istnieje możliwość sprawdzenia historii MOT-u samochodu (przydatne informacje np. przy zakupie auta możemy zweryfikować przebieg oraz sprawdzić jakiego typu usterki miał samochód).

    Po zakończeniu testu kierowca otrzymuje certyfikat MOT, jeżeli stan techniczny samochodu jest dobry, lub „refusal of an MOT test certificate”, jeśli samochód nie zdał testu i wymagane są jakieś naprawy (istnieje możliwość odwołania się od tej decyzji).

    Nawet jeśli nasz samochód zdał test, na certyfikacie mogą pojawić się tzw. advisories. Są to informacje dotyczące usterek, które nie są na tyle poważne, aby samochód nie zdał testu, ale które potencjalnie mogą być niebezpieczne lub spowodować niezdanie kolejnego testu.

    Przy okazji ostatniego MOT-u zwrócono mi uwagę, że opony samochodu są w złym stanie. Nadal mogę na nich jeździć, legalny limit 1.6 milimetrów jest zachowany, ale powinienem zastanowić się nad ich wymianą, ponieważ droga hamowania zużytych opon jest dłuższa niż nowszych.

    MOT w UK - co sprawdzają?

    Jak oszczędzić pieniądze robiąc MOT?

    Istnieją dwa sposoby, aby oszczędzić pieniądze wysyłając swój samochód na MOT. Pierwszy sposób polega na zmniejszeniu ryzyka, że samochód nie przejdzie MOT-u, drugi na znalezieniu odpowiedniej firmy, która wykona tani test.

    Przygotowanie samochodu do MOT-u

    Przejdźmy do omówienia pierwszego sposobu. Okazuje się, że często samochód nie przechodzi MOT-u z powodu relatywnie drobnych usterek, które sami możemy usunąć. Zdarza się też, że zawczasu możemy sami sprawdzić pewne rzeczy i w razie wykrycie usterek, naprawić je z pomocą innych osób, dzięki czemu samochód zda test.

    Oto lista rzeczy, które możemy sami sprawdzić i w razie wykrycie usterek naprawić (samemu lub z pomocą innych):

    • Zacznij od sprawdzenia, czy wszystkie światła samochodu działają. Jeżeli nie, wymień żarówki (zwracając uwagę na odpowiedni kolor) i sprawdź ponownie. Ponad 18% samochodów, które nie zdają MOT-u, ma właśnie niedziałające światła.
    • Usuń z przedniej szybki naklejki, uchwyty do telefonów i nawigacji satelitarnej oraz inne elementy, które mogą zasłaniać widok kierowcy. Sprawdź również czy przednia szyba nie jest uszkodzona (odpryski). Uszkodzenie o rozmiarze 10mm przed kierowcą spowoduje, że samochód nie zda testu, uszkodzenie powyżej 40mm gdziekolwiek indziej na szybie przedniej spowoduje, że samochód nie zda testu.
    • Przed testem sprawdź dokładnie stan opon samochodu (uszkodzenia, głębokość rowka bieżnika). Aby sprawdzić czy bieżnik nie zbliżył się do granicy 1.6 mm wystarczy spojrzeć na wskaźniki zużycia (zgrubienia w rowkach na środku bieżnika). Można również za kilku funtów kupić przyrząd, tzw. tire depth gauge, który pokaże nam dokładnie jakiej głębokości jest rowek. Jeśli zgrubienia wyrównają się z bieżnikiem albo wskazanie przyrządu pokaże poniżej 1.6mm, to absolutnie trzeba wymienić oponę, bo ryzykujesz mandat i punkty karne. Większość ekspertów zaleca jednak wymieniać opony, gdy bieżnik zbliży się do 3 mm. Aby to sprawdzić, wystarczy dwudziestopensowa moneta. Włóż ją w główny rowek bieżnika twojej opony. Jeśli wypukłe obrzeże monety – jej wewnętrzna krawędź (tam, gdzie przy wizerunku królowej jest napisane „Elizabeth II”) zaczyna być widoczne, oznacza to, że bieżnik ma mniej niż 3 milimetry. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby sprawdzając stan opon sprawdzić przy okazji ich ciśnienie.
    • Sprawdź, czy działa klakson samochodu.
    • Sprawdź obecność wszystkich płynów potrzebnych do sprawnego funkcjonowania pojazdu. Zdarza się, że samochody nie przechodzą testów, z uwagi na brak płynu do spryskiwania. Pomijając już sam MOT, warto przy tej okazji sprawdzić poziom oleju w silniku.
    • Sprawdź, czy sygnalizowane są jakieś błędy na desce rozdzielczej samochodu
    • Sprawdź stan lusterek, tablic rejestracyjnych, wycieraczek oraz pasów samochodu i w razie poważniejszych problemów wymień je na nowe.
    • Wydaje mi się również, że warto też umyć samochód przed testem. Czysty samochód przyjemniej testować a ponadto świadczy, że jego właściciel dba o niego. Być może ma to jakiś „psychologiczny wpływ” na osobę, która przeprowadza test i łatwiej jej orzec, że samochód nadaje się do jazdy. Oddanie to testu zaniedbanego, brudnego samochodu może spowodować odmowę wykonania testu lub nawet zakończyć się jego niezdaniem.
    Przygotowanie samochodu do MOT-u

    Wydaje mi się, że poświęcając mniej więcej godzinę wolnego czasu na sprawdzenie samochodu, możemy jeszcze przed testem wyeliminować część usterek i zwiększyć prawdopodobieństwo, że samochód otrzyma certyfikat. Oczywiście, jeśli nasz samochód ma jakiś poważny defekt, którego sami nie jesteśmy w stanie usunąć, musimy poprosić o pomoc mechanika samochodowego.

    Pamiętajmy również, że część firm zajmujących się testowaniem i serwisowaniem samochodów oferuje obie usługi równocześnie po niższych cenach. Na początku samochód jest serwisowany, a następnie przechodzi test. Może to być również korzystne dla nas rozwiązanie, jeśli data MOT-u jest nieodległa od daty, kiedy samochód powinien być serwisowany. W trakcie większego serwisu większość elementów z naszej listy zostanie sprawdzona i ewentualnie usterki usunięte. Ponadto zamawiając obie usługi równocześnie, płacimy mniej, niż zamawiając je oddzielnie. W dalszej części artykułu opiszę jednak sytuację, w której ktoś na początku sam sprawdził samochód i teraz chce go wysłać na test.

    Ile kosztuje MOT w UK?

    W momencie, gdy nasz samochód jest przygotowany do testu, musimy znaleźć autoryzowany punkt, który go wykona. Takich punktów w UK jest ponad 21 tysięcy. Prawo definiuje maksymalną opłatę za MOT, wynosi ona aktualnie £54.85. W praktyce część firm oferuje usługę po niższej cenie, bywa, że zapłacimy nawet 50% tej kwoty. Wydaje mi się, że część warsztatów samochodowych stosuje następującą taktykę: zaniżają opłatę za MOT, aby zachęcić kierowców do skorzystania z oferty i zarabiają na ewentualnych naprawach w momencie gdy samochód nie przeszedł testu.

    Oczywiście test powinien być obiektywny, ale z mojego doświadczenia wynika, że rzeczywiście zdarza się, że dyskusyjne nieprawidłowości są powodem niepowodzenia na teście. Kilka lat temu zwabiony reklamą oddałem samochód do jednej ze stacji testujących. Po mniej więcej godzinie otrzymałem telefon, że samochód oblał MOT bo tablica rejestracyjna jest nieczytelna i jej wymiana będzie kosztować £60 :( Tablica, moim zdaniem, choć nie najnowsza, była czytelna i jestem pewien, że w innym miejscu nikt by się do niej nie przyczepił. Ponieważ nie chciałem marnować czasu, zapłaciłem szybko £60, wymieniono tablicę i MOT został zaliczony.

    Jak oszczędzić pieniądze robiąc MOT?

    Do czego zmierzam – wydaje mi się, że korzystanie ze stacji, która wykonuje zarówno MOT-y jak i naprawia samochody jest odrobinę ryzykowne. Niestety w interesie firmy jest, aby samochód nie przeszedł MOT-u :( Z uwagi na ten fakt, moim zdaniem lepszym rozwiązaniem jest oddanie samochodu do niezależnej stacji, która nie naprawia samochodów, a tylko wykonuje testy. Nawet jeśli zapłacimy odrobinę drożej, istnieje większa szansa, że otrzymamy certyfikat na kolejny rok.

    Część lokalnych councili ma właśnie takie stacje i odwiedzając te dwie strony: Active MOT test stations (lista aktywnych stacji wykonujących testy) oraz Worcester MOT tests (na stronie możemy zmienić nazwę miejscowości).

    Niestety takich stacji nie jest za wiele i często trudno do nich dotrzeć. Jeżeli jesteś w takiej sytuacji, to poszukaj stacji MOT-u w internecie albo zapytaj znajomych, z usług której stacji korzystają i czy są zadowoleni.

    Wpisz w Google frazę „MOT + nazwa miejscowości”, odwiedź strony internetowe i sprawdź, ile kosztuje MOT, w każdej stacji. Jeżeli istnieje możliwość przeczytania ocen i opinii o firmie, zrób to. Oceny są dostępne często w samym Google. Dobrym serwisem z recenzjami jest Trust Pilot.

    Warto również dowiedzieć się, czy będziemy mogli za darmo zrobić ponowny test, gdyby pierwszy zakończył się niepowodzeniem (pewne aspekty tutaj są regulowane prawem, ale korzystnym rozwiązaniem dla kierowcy jest, jeśli stacja zgadza się na ponowny bezpłatny test w ciągu 7 dni).

    Zamów test z pewnym wyprzedzeniem tak, aby mieć czas na ewentualne naprawy w razie niepowodzenia (na certyfikacie za ubiegły rok odnajdziesz najwcześniejszą datę, kiedy możesz zrobić kolejny test). Bardzo ważne, jeżeli samochód nie przeszedł MOT-u, nie zgadzaj się od razu na naprawę w tej samej firmie. Jeżeli re-test jest bezpłatny, uzyskaj wycenę naprawy w innych warsztatach, wybierz korzystną i po naprawie przyprowadź ponownie naprawiony samochód na drugi test.

    W moim wypadku wyglądało to następująco. Mam w sumie niestary samochód i sądziłem, że nie powinno być problemów na teście. Z tego powodu szukałem maksymalnie taniego testu. Po sprawdzeniu samochodu (lista powyżej) znalazłem tanią ofertę online. Kwik-fit oferował test w godzinach popołudniowych za jedyne £25. Tuż przed zamówieniem zauważyłem w koszyku zamówienia, możliwość wpisania kodu promocyjnego.

    Poszukałem kodu w internecie i udało mi się znaleźć kod obniżający cenę o 10%. Czyli de facto za MOT zapłaciłem £22.50. Mniej więcej godzinę o przyprowadzeniu samochodu otrzymałem informację, że samochód zdał MOT. Było jednak kilka rekomendacji, zalecano głównie wymianę wszystkich 4 opon. Uzyskałem wycenę wymiany opon od Kwik-fit, ale nie zleciłem wymiany, ponieważ chcę poznać cenę w innych warsztatach.

    To wszystko tym razem, mam nadzieję, że te informacje się przydadzą. Jeżeli chcecie oszczędzić pieniądze kupując części, zerknijcie na nasz inny artykuł części samochodowe uk oraz ubezpieczenie samochodu uk.

    Jak zawsze zachęcam do zadawania pytań, dzielenia się informacjami i opiniami w komentarzach poniżej.

  • Jak legalnie i tanio ubezpieczyć samochód? – wyjaśnienie przestępstwa jakim jest fronting

    Jak legalnie i tanio ubezpieczyć samochód? – wyjaśnienie przestępstwa jakim jest fronting

    W dzisiejszym wpisie odnajdziesz kilka ważnych informacji o ubezpieczeniu samochodu w UK, które mogą uchronić Cię od przykrych niespodzianek. Poznamy pojęcie „fronting” i dowiemy się dlaczego nie warto z niego korzystać.

    Pierwszą ważna różnica między ubezpieczeniami samochodowymi w Polsce i UK polega na tym, że w UK ubezpieczamy raczej osobę podczas gdy w Polsce, samochód. Co roku jeżdżę do Polski na urlop i w czasie urlopu korzystam w tym czasie bez przeszkód z samochodu mojego teścia. Teść ubezpieczył samochód i właściwie każda osoba, pod warunkiem, że ma prawo jazdy, może z niego korzystać. W UK coś takiego nie jest możliwe, aby zgodnie z prawem jeździć samochodem każdy kierowca musi mieć wykupioną indywidualną polisę na dane auto (pomijam niektóre wyjątki, np. specjalne polisy zakładów pracy uwzględniające wielu pracowników).

    Czym jest fronting?

    Ponieważ często zdarza się, że w UK z jednego samochodu korzysta wielu członków rodziny (mąż, żona, dzieci, itp), towarzystwa ubezpieczeniowe umożliwiają wspólne ubezpieczenie się kilku osób. Te dodatkowe osoby (nazywane named lub additional drivers) nie muszą kupować indywidualnych ubezpieczeń, są tylko dopisane do polisy głównego kierowcy (main driver). Firmy ubezpieczeniowe definiują głównego kierowcę właśnie jako… głównego kierowcę, czyli takiego, którzy częściej korzysta z samochodu. Natomiast dodatkowy kierowca to taki, który korzysta z samochodu sporadycznie, w każdym razie rzadziej niż główny kierowca.

    Czym jest fronting?

    Cena składki ubezpieczenia jest uzależniona od wielu czynników ale bardzo znaczącymi są dane dotyczace kierowców: ich wiek, liczba lat zniżek, zawód, czy miały jakies przewinienia drogowe w ostatnich latach, czy brały udziały w stłuczkach, itp. Załóżmy, że w rodzinie Kowalskich, którzy mieszkają w UK syn, Tomek Kowalski, zdał właśnie egzamin na prawo jazdy i chce zacząć jeździć. Jego ojciec, Jan Kowalski, jest doświadczonym kierowcą, ma 12 lat zniżek NCB. Tomek sprawdza cenę ubezpieczenia samochodu na jednej ze stron internetowych i okazuje się, że jest ono strasznie drogie. Sprawdźmy jak mogłoby to wyglądać (Tomek ma 20 lat i chce kupić tanią Skodę Fabię, zdał egzamin na prawo jazdy 2 miesiące temu i nie ma żadnych zniżek):
    Ubezpieczenie Tomka

    Jan Kowalski widząc tak wysoką cenę za ubezpieczenie wpada „świetny pomysł”. Wpisuje do polisy siebie jako głównego kierowcę natomiast Tomka jako additional driver. Sprawdźmy co dzieje się wtedy z ceną:

    Ubezpieczenie Jana

    Cena za taką polisę jest niższa o niemal £400! To świetna wiadomość, Jan kupuje szybko samochód na własne nazwisko, ubezpiecza się jako główny kierowca natomiast Tomka dopisuje do polisy jako dodatkowego kierowcę. W rzeczywistości Tomek jeździ samochodem cały czas natomiast Jan niemal w ogóle. Wszystko jest w porządku, przecież zarówno Tomek jak i Jan sa ubezpieczeni… Czy rzeczywiście? Niestety nie, Jan popełnił właśnie przestępstwo ubezpieczeniowe, które nazywa się „fronting” i które może spowodować unieważnienie polisy i inne poważniejsze konsekwencje.

    Kluczową sprawą tutaj jest kto jest głównym, a kto dodatkowym kierowcą. Czasami trudno to ocenić ale z reguły wiemy, kto jak często jeździ samochodem. Załóżmy, że jedna osoba jeździ codziennie do pracy, natomiast druga korzysta z samochodu okazjonalnie, np. robi zakupy. W takiej sytuacji jasne jest, że pierwsza osoba jest głównym kierowcą. W razie wątpliwości, możemy zawsze zadzwonić do towarzystwa ubezpieczeniowego, opisać daną sytuację uzyskać poradę.

    Dlaczego nie warto tego robić?

    Dlaczego nie warto tego robić?

    Wspomniałem już o pewnych konsekwencjach wynikających z zastosowania frontingu. Wiele w ogóle nie wie, że jest to przestępstwo ale nie ma to większego znaczenia – nieznajomość prawa nie jest żadnym wytłumaczeniem. Prawdopodobnie jeżeli kierowcy nie mają stłuczki firma ubezpieczeniowa nie odkryje prawdy. Jednak w wypadku większego claimu na pewno pojawią się pytania, towarzystwo ubezpieczeniowe szybko ustali czy popełniono fronting i odmówi wypłaty odszkodowania. Wystarczy w tym wypadku sprawdzić gdzie pracuje Tomek i zapytać go jak dojeżdża do pracy. Polisa z ojcem jest polisą telematics więc firma ubezpieczeniowa będzie miała wszystkie dane dotyczące użycia samochodu. Jednym słowem, kłamstwo ma krótkie nogi i popełniając fronting narażamy się na problemy finansowe i inne nieprzyjemności. Konsekwencje mogą być bardzo poważne – jak wspomniałem, firma w razie claimu może odmówić wypłaty odszkodowania i będziemy musieli z własnej kieszeni pokryć wszystkie szkody. Jeśli spowodowaliśmy wypadek i uszkodziliśmy komuś drogi samochód, to będziemy musieli zapłacić za naprawę nawet kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy funtów. W skrajnych przypadkach możemy nawet mieć sprawę sądową, która może skończyć się jakimś wyrokiem i „criminal record” na wiele lat. W mojej ocenie ryzyko jest zbyt duże i zwyczajnie nie ma sensu tego robić.

    Legalne pomysły na obniżenie ceny za ubezpieczenie samochodu

    Wiemy już, że stosowanie 'fronting’ nie jest najlepszym pomysłem, ale nie oznacza to, że niczego nie możemy zrobić aby zaoszczędzić na ubezpieczeniu samochodu. Nic podobnego, oto kilka zupełnie legalnych pomysłów, dzięki którym możemy obniżyć cenę składki.

    Powtarzam to trochę jak mantrę ale dwie podstawowe rzeczy, które powinniśmy należy zrobić chcąc tanio ubezpieczyć samochód to:

    • sprawdzić maksymalnie dużą ilość ofert;

    oraz

    • zapłacić za ubezpieczenie za cały rok z góry

    Pierwsza rzecz dosyć łatwo wykonać – wystarczy odwiedzić jedną lub więcej porównywarek polis samochodowych (np. Confused.com czy MoneySupermarket.com) i kilka większych towarzystw ubezpieczeniowych (AVIVA, Direct Line i Zurich) aby dotrzeć do jak największej ilości ofert i wybrać tańszą. Zapłacenie za rok z góry może być bardziej problematyczne jeżeli akurat nie mamy gotówki, robiąc to możemy jednak czasami zaoszczędzić do 30% na całkowitej cenie polisy więc zdecydowanie warto spróbować. Robiąc porównanie sprawdźmy ile kosztuje ubezpieczenie przy zapłacie z góry i płacąc w ratach i, jeżeli nas stać, podejmijmy słuszną decyzję.

    Legalne pomysły na obniżenie ceny za ubezpieczenie samochodu

    Wróćmy jednak do fronting. Wydaje mi się, że ta sytuacja dotyczy głównie młodych kierowców więc tutaj kilka pomysłów właśnie adresowanych do nich. Kluczową sprawą w wypadku młodych kierowców jest szybkie zdobycie zniżek za bezwypadkową jazdę. Nawet jeden rok NCB może obniżyć cenę składki o 20-25%. Dlatego dobrym rozwiązaniem dopisanie się do polisy doświadczonego kierowcy ale bez popełniania frontingu. Innymi słowy, młody kierowca w pierwszym roku nie powinien kupować własnego samochodu tylko dopisać się do polisy rodzica jako additional driver i sporadycznie jeździć samochodem (mniej niż główny kierowca, inaczej popełnia fronting). Wybór towarzystwa ubezpieczeniowego jest tutaj istotny, należy wybrać takie towarzystwo, które będzie honorować zniżki zarobione przez additional driver. Nie badałem tej sprawy dokładnie ale z tego co pamiętam, aktualnie zgodzi się na to AVIVA, Direct Line, Co-op Car Insurance oraz AA Car Insurance. Po roku, pod warunkiem, że młody kierowca ubezpieczy się w tej samej firmie, będzie mógł zastosować zdobytą wcześniej zniżkę NCB i obniżyć cenę ubezpieczenia o kilkadziesiąt procent. Oczywiście takie rozwiązanie ma sens, jeśli sam rodzić nie przepłaca znacznie za swoje ubezpieczenie.

    Wcześniejsze rozwiązanie było trochę ekstremalne, jak sądzę niewielu młodych kierowców będzie chciało czekać cały rok aby jeździć własnym samochodem :) I dla nich istnieją pewne rozwiązania. Przede wszystkim niedoświadczeni kierowcy, którzy nie chcą płacić dużo za ubezpieczenie powinny w pierwszych latach jeździć małymi, ekologicznymi samochodami o małych silnikach z pierwszych grup ubezpieczeniowych. W UK istnieje 50 grup ubezpieczeniowych i zakwalifikowanie samochodu do tej lub innej grupy wpływa na cenę ubezpieczenia. W naszym artykule: 10 najtańszych do ubezpieczenia samochodów w UK jest więcej informacji na ten temat.

    Ubezpieczenie dla młodego kierowcy

    Jak wiemy zniżki za bezwypadkową jazdę są ważne ale ich zdobycie jest czasochłonne. Aby mieć 5 lat zniżek musimy jeździć bez wypadku… 5 lat :) Nie do końca za sprawą specjalnych polis z tzw. Bonus Accelerator (np. w Admiral). W tym wypadku zniżka przyznawana jest już po 10 miesiącach jazdy samochodem bez kolizji. Jeżeli uda nam się wytrwać w jednym towarzystwie powiedzmy 30 miesięcy czyli 2.5 roku, to nasz NCB będzie wynosił 3 lata, co znacznie obniży składkę. Nie musimy jednak czekać aż tak długo, już po 10 miesiącach zdobywamy pierwszy rok zniżek i możemy poszukać konkurencyjnej oferty na całym rynku.

    Mówiąc o młodych kierowcach należy wspomnieć o specjalnych polisach telematics czy black box insurance. W ubezpieczeniach tego typu w samochodzie kierowcy instalowane jest małe urządzenie, które rejestruje niektóre parametry jazdy (czas, przędność, szybkość przyspieszania, hamowanie, etc.). Sposób jazdy ma wpływ na cenę składki w kolejnych miesiącach. Kierowcy jeżdżący spokojnie i zgodnie z prawem, mają szanse na obniżenie ceny ubezpieczenia. Pamiętajmy jednak, że jeżdżąc „brawurowo” możemy doprowadzić do sytuacji, w której cena za ten typ ubezpieczenia będzie wyższa niż standardowa polisa. Dlatego przed decyzją o zakupie black box insurance warto poczytać dokładnie wszystkie informacje na stronach internetowych towarzystw i, również, porównać ceny.

    Jeśli jesteś młodym kierowcą i chcesz poznać jak najwięcej sposobów na tanie ubezpieczenie auta to koniecznie sprawdź nasz artykuł „Ubezpieczenie samochodu dla młodych kierowców

    Podsumowanie

    To wszystko tym razem. Mam nadzieję, że te informacje się przydadzą i pomogą w obniżeniu ceny za ubezpieczenie samochodu w UK. W naszym serwisie jest kilka innych artykułów na ten temat, z jeszcze innymi pomysłami. Zachęcam do przeczytania: 10 sposobów na tańsze ubezpieczenie samochodu w UK oraz Jak zmniejszyć cenę ubezpieczenia auta w UK? Jak zawsze zachęcam również do zadawania pytań i komentowania artykułu w sekcji poniżej. Dzięki z góry.

  • Ubezpieczenie na życie w UK – razem czy osobno?

    Ubezpieczenie na życie w UK – razem czy osobno?

    Dzisiaj kilka informacji na temat ubezpieczenia na życie w Wielkiej Brytanii i próba odpowiedzi na pytanie: Czy lepiej ubezpieczyć się razem czy osobno?

    Ubezpieczenie na życie w UK - razem czy osobno?

    Nie wiem czy czytelnicy tego bloga o tym wiedzą, że od kilku miesięcy obok pracy w Smart Polaku zajmuję się jeszcze profesjonalnym doradzaniem klientom w zakresie ubezpieczeń na życie, ubezpieczeń na wypadek choroby i ubezpieczeń od utraty dochodu. Dzięki tej nowej „karierze” udało mi się zdobyć kilka informacji i chcę się z nimi podzielić w kilku wpisach na ten właśnie temat.

    Jednym z pierwszych pytań, przed którymi staję w swojej nowej roli jest odpowiedź czy swoim klientom polecić zakup oddzielnych polis na życie czy też jednej wspólnej. Może kilka wstępnych informacji na temat samego ubezpieczenia na życie. Jest to ubezpieczenie, które chroni rodzinę osoby ubezpieczonej przed finansowymi skutkami jej śmierci. Osoba zainteresowana wykupuje więc polisę na określoną kwotę pieniędzy, powiedzmy £50,000 na określony okres czasu, powiedzmy 20 lat. Gdyby w ciągu 20 lat od rozpoczęcia polisy zmarła, jej rodzina otrzymałaby odszkodowanie w wysokości £50,000. Gdyby jednak udało jej się przeżyć 20 lat, ubezpieczenie przestaje działać i osoba nie otrzymuje żadnych pieniędzy, ani odszkodowania, ani wcześniej zapłaconych składek. Istnieje inny typ ubezpieczenia Whole of Life, które gwarantuje wypłatę, ale nie będziemy się nim tutaj zajmować.

    Jeżeli ktoś więc ma jakieś zobowiązania (kredyt hipoteczny, długi na karcie kredytowej) albo chce zwyczajnie zabezpieczyć swoją rodzinę na wypadek swojej śmierci to istnieją racje za zakupem takiego ubezpieczenia. No dobrze, ale co w sytuacji, w której chcą ubezpieczyć się dwie osoby równocześnie (para czy małżeństwo), czy kupić indywidualne polisy czy też jedną wspólną (w tym wypadku pieniądze są wypłacane w wypadku śmierci jednej z osób i ubezpieczenie przestaje działać)?

    Tak naprawdę nie ma jednej słusznej odpowiedzi na to pytanie, wszystko zależy od naszej indywidualnej sytuacji. Każde rozwiązanie ma też swoje zalety, spróbujmy się z nimi zapoznać.

    Dlaczego i kiedy warto kupić dwie indywidualne polisy?

    Zastanawiasz się nad wykupieniem polisy? Skontaktuj się z profesjonalnym doradcą ubezpieczeniowym

      Twoje imię i nazwisko (wymagane)

      Twój adres e-mail (wymagane)


      Twój numer telefonu (wymagany)

      O której można do Ciebie zadzwonić?


      Twoja wiadomość (opcjonalna)

      Twoje dane kontaktowane zostaną przekazane współpracującej z nami firmie Extend Finance. Polecamy ją ze względu na zaufanie i doskonałe opinie.

      Dlaczego i kiedy warto kupić dwie indywidualne polisy?

      • Zakup dwóch polis jest niewiele droższy niż zakup polisy wspólnej natomiast ogólna kwota ubezpieczenia jest tu dwukrotnie wyższa. To chyba najważniejszy argument za zakupem dwóch polis indywidualnych zamiast jednej wspólnej. Za takie polisy zapłacimy niewiele więcej niż za polisę wspólną, różnica w składce między wynosi z reguły zaledwie kilka funtów. Dodatkowo, część firm ubezpieczeniowych przy zakupie dwóch polis nie naliczy pewnych stałych opłat, co spowoduje, że uzyskami naprawdę korzystną cenę. Kwota ubezpieczenia jest dwukrotnie wyższa, ponieważ każda osoba ma swoją polisę – a więc w razie śmierci jednej z osób wypłata następuje, a druga osoba nadal jest objęta ochroną. To kluczowa przewaga nad polisą wspólną, która działa tylko raz.
      • Kontynuacja ubezpieczenia po śmierci pierwszego z małżonków. Jeżeli mamy indywidualne polisy i jeden z małżonków umiera, druga osoba zachowuje swoją polisę i nadal jest ubezpieczona. Przy ubezpieczeniu wspólnym, po wypłacie pieniędzy ubezpieczenie się kończy. Małżonek, który przeżył w konsekwencji nie jest już ubezpieczony. Jeżeli nie jest w podeszłym wieku nadal może się ubezpieczyć indywidualnie ale w pewnym sensie „zostaje na lodzie”. Z uwagi właśnie na bardziej zaawansowany wiek, cena składek może być znacznie wyższa.
      • Wydaje mi się, że jeżeli para ma już dzieci albo ma je w planach, to zakup dwóch polis indywidualnych ma sens. Wspominałem, że śmierć obojga małżonków nie jest zbyt prawdopodobna ale jednak się zdarza (np. choroby w późniejszym wieku, wspólny wypadek samochodowy, itp). W takiej sytuacji dzieci otrzymają podwójne odszkodowanie.
      • Zdarza się, że między małżonkami jest spora różnica wieku – taki fakt może również skłaniać nas odrobinę do zakupu indywidualnych polis. Kupując polisę wspólną albo weźmiemy pod uwagę sytuację osoby młodszej (wtedy wiek osoby starszej wpłynie na podwyższenie składki) albo starszej (wtedy osoba młodsza przez po zakończeniu polisy może nie być chroniona). Oczywiście można tutaj dyskutować ale wydaje mi się, że wiek i okres ubezpieczenia mogą tutaj odgrywać kluczową rolę.
      • Ostatni argument na rzecz zakupu indywidualnych polis to rozwody. Niestety nie każde małżeństwo przetrwa próbę czasu. Mając indywidualne polisy rozstający się ex-małżonkowie zabierają je ze sobą. Polisa wspólna natomiast w tej sytuacji jest najczęściej przerywana a, jak już wiemy, późniejszy zakup ubezpieczenia jest droższy.
      Kiedy warto kupić polisę wspólną?

      Kiedy warto kupić polisę wspólną?

      • Zdarza się jednak, że albo nie zależy nam aż tak kompleksowej ochronie albo zwyczajnie nas na nią nie stać. Różnica nawet kilku funtów miesięcznie jest znacząca jeżeli mamy ograniczony budżet i problemy z opłaceniem rachunków. W takiej sytuacji wybierzmy najtańszą opcję czyli polisę wspólną. Każdy z małżonków jest wtedy chroniony i w wypadku śmierci drugiej osoby otrzyma wsparcie.
      • Podobnie w sytuacji, w której małżonkowie nie mają i nie planują dzieci. Wtedy również polisa wspólna ma sens, i gdyby nawet doszło do śmierci pierwszego i drugiego małżonka byłoby rzeczą dosyć obojętną czy drugie odszkodowanie zostanie wypłacone czy nie. Pomijam tutaj kwestię pomocy rodzicom czy rodzeństwu.
      • Ostatnia rzeczą, która może nas zachęcić do kupienia wspólnej polisy, jest zbliżony wiek małżonków. Ubezpieczając się wspólnie na pewien okres czasu chronimy „równomiernie” każdą z osób.

      To właściwie wszystko tym razem, mam nadzieję, że ten tekst pomoże Ci w wyborze odpowiedniej polisy na życie. Jeżeli masz jakieś pytania lub opinie dotyczące tej tematyki, skorzystaj z komentarzy poniżej, a jeśli przymierzasz się do zakupu ubezpieczenia, serdecznie polecamy usługi doradców z Extend Finance – aby się z nimi skontaktować, możesz skorzystać z formularza poniżej :)

        Twoje imię i nazwisko (wymagane)

        Twój adres e-mail (wymagane)


        Twój numer telefonu (wymagany)

        O której można do Ciebie zadzwonić?


        Twoja wiadomość (opcjonalna)

        Twoje dane kontaktowane zostaną przekazane współpracującej z nami firmie Extend Finance. Polecamy ją ze względu na zaufanie i doskonałe opinie.

      • Nieoczywiste kary i mandaty w Wielkiej Brytanii

        Nieoczywiste kary i mandaty w Wielkiej Brytanii

        System przepisów porządkowych w Wielkiej Brytanii jest nie tylko obszerny, ale również zróżnicowany w zależności od regionu, rady miejskiej czy rodzaju miejsca publicznego. Choć większość z nas wie, że za parkowanie w niedozwolonym miejscu czy przekroczenie prędkości grożą mandaty, istnieje również cała grupa kar mniej oczywistych. W efekcie wiele osób – zarówno mieszkańców Wielkiej Brytanii, jak i przyjezdnych – dowiaduje się o ich istnieniu dopiero w momencie, gdy otrzymuje mandat. Dla części z nich przyczyną może być pozornie błahe zachowanie – wystawienie śmieci o niewłaściwej porze, karmienie ptaków w parku czy używanie kadzideł w mieszkaniu. Inne wynikają z lokalnych przepisów, które nie zawsze są jasno oznaczone ani powszechnie znane.

        kary i mandaty

        W tym artykule przyglądamy się wybranym przykładom mniej oczywistych wykroczeń i związanych z nimi kar, które obowiązują w różnych częściach Wielkiej Brytanii. Niektóre z nich mogą zaskakiwać, inne wydają się przesadnie surowe – ale wszystkie mają podstawę prawną i bywają egzekwowane w praktyce. Warto je znać, by nie narazić się na niepotrzebne koszty.

        Mandaty przy codziennych czynnościach

        Wielka Brytania posiada rozbudowany system przepisów lokalnych, które odpowiadają za zachowania w przestrzeni publicznej. Wiele z nich dotyczy codziennych sytuacji, które – choć wydają się niegroźne – mogą skutkować karą finansową. Oto wybrane przykłady:

        • wystawianie śmieci w niewłaściwy sposób lub i złej porze – w wielu miastach obowiązują konkretne zasady, które dotyczą tego, gdzie i kiedy można wystawić odpady. Naruszenia mogą obejmować np. zbyt wczesną godzinę wystawienia odpadów, pozostawienie worków w miejscu blokującym chodnik czy niewłaściwa segregacja. Mandat może zostać nałożony na podstawie przepisów o tzw. waste duty of care, wynikających z ustawy o ochronie środowiska i wynosić od £60 do £150;
        • uciążliwe zapachy z mieszkań (kadzidła, smażenie, grill) – Jeśli zapach z Twojego mieszkania (np. intensywna woń jedzenia, kadzidła, dym) regularnie przeszkadza sąsiadom, może zostać uznany za tzw. statutory nuisance. W przypadku skargi, rada miejska może wydać wezwanie do usunięcia źródła problemu, a w sytuacji niezastosowania się – obciążyć Cię karą w wysokości do £5,000 (osoba prywatna) lub do £20,000 (firma);
        • karmienie ptaków (mew, gołębi, kaczek) w miejscach objętych zakazem – W miejscowościach turystycznych, takich jak Lyme Regis, karmienie ptaków w parkach i na promenadach jest zabronione na mocy Public Spaces Protection Orders (PSPO). Przepisy te mają zapobiegać zanieczyszczeniom i agresywnemu zachowaniu ptaków. Za nieprzestrzeganie tego zakazu możesz zostać zmuszony do zapłaty mandatu do £100.
        Mandaty przy codziennych czynnościach

        Nieoczywiste wykroczenia w przestrzeni publicznej

        Niektóre zachowania, które w innych krajach lub miastach uchodzą za zupełnie neutralne, a nawet niezauważalne, w Wielkiej Brytanii mogą skutkować formalnym upomnieniem, a w niektórych przypadkach – nałożeniem mandatu. Co istotne, wiele z tych regulacji funkcjonuje w oparciu o lokalne zarządzenia, np. Public Spaces Protection Orders (PSPO), które mogą być wprowadzane i egzekwowane niezależnie przez poszczególne rady miejskie. Warto więc znać lokalne ograniczenia – nie tylko dla świętego spokoju, ale również po to, by nie narazić się na nieprzyjemną (i kosztowną) niespodziankę.

        • Bezcelowe przesiadywanie (loitering) – w niektórych dzielnicach miejskich, gdzie znajdują się takie obiekty publiczne jak dworzec kolejowy, galeria handlowa czy port lotniczy, możesz zostać poproszony o opuszczenie tego terenu, jeśli nie masz uzasadnionego powodu, aby tam przebywać. W przypadku odmowy współpracy możliwa jest interwencja służb i kara do £100;
        • Jazda rowerem po chodniku (pavement cycling) – Choć wielu rowerzystów wybiera chodnik jako „bezpieczniejszą” alternatywę dla ruchliwej jezdni, zgodnie z Highway Code jest to wykroczenie. Policjant może wystawić fixed penalty notice w wysokości do £50, nawet jeśli nikt nie został poszkodowany;
        • Zbyt głośna muzyka lub granie na instrumentach (busking) – w Wielkiej Brytanii występy muzyczne na ulicach są dozwolone, ale często podlegają szczegółowym regulacjom lokalnym. W wielu miastach obowiązują ograniczenia dotyczące czasu trwania występu, miejsca gdzie mogą się odbywać, poziomu głośności czy zakazu używania wzmacniaczy. W przypadku niestosowania się przez artystę do wytycznych, może zostać obciążony mandatem do £100, a w przypadku powtarzających się naruszeń – sprawa może trafić do sądu. Na przykład w Manchesterze obowiązuje szczegółowy kodeks postępowania dla ulicznych muzyków, który precyzuje lokalne zasady i konsekwencje ich łamania.

        Nawet jeśli zachowanie wydaje się nieszkodliwe, może zostać potraktowane jako zakłócanie porządku – zwłaszcza gdy dochodzi do niego w miejscu objętym szczególnymi ograniczeniami. Warto więc mieć świadomość, że w Wielkiej Brytanii przestrzeń publiczna rządzi się swoimi, czasem zaskakująco szczegółowymi regułami – a ich zignorowanie może kosztować.

        Mandaty za śmiecenie – nawet drobne przedmioty mogą kosztować

        W Wielkiej Brytanii zaśmiecanie środowiska jest traktowane poważnie – i nie ogranicza się tylko do oczywistych przypadków, takich jak wyrzucenie butelki czy papierka na ulicę. Prawo obejmuje również wiele codziennych, pozornie nieszkodliwych zachowań, które mogą zostać uznane za wykroczenie, jeśli zanieczyszczają przestrzeń publiczną. W kontekście kar za zaśmiecanie w Wielkiej Brytanii, lokalne władze często rozróżniają różne rodzaje odpadów, które podlegają mandatowi. Najczęściej wyróżnia się:

        • zwykłe śmieci – przykładowo opakowania, butelki czy puszki;
        • niedopałki papierosów oraz popiół – palacz ma obowiązek całkowitego zgaszenia papierosów przed wyrzuceniem ich do śmieci;
        • guma do żucia – również podchodzi pod littering, szczególnie w centrach miast objętych monitoringiem;
        • plucie w miejscach publicznych;
        • pojedyncze worki z odpadami domowymi pozostawione w niedozwolonym miejscu (np. obok przepełnionego kosza).
        Mandaty za śmiecenie

        Każdy z wymienionych powyżej przypadków może zostać potraktowany jako wykroczenie, za które nakłada się tzw. Fixed Penalty Notice – czyli mandat wystawiany na miejscu. Standardowa wysokość kary za zaśmiecanie wynosi £250, warto jednak wiedzieć, że ta kwota zostanie obniżona do £150, jeśli dokonasz zapłaty w ciągu 10 dni.

        Mandaty za niewłaściwe korzystanie z własnej posesji – prywatne, ale jednak publiczne

        Choć mogłoby się wydawać, że na własnej posesji obowiązują Cię własne zasady, brytyjskie przepisy jasno wskazują, że to, co robisz w swoim ogródku czy na podjeździe, nie może zakłócać życia sąsiadów ani stwarzać zagrożenia. Oprócz oczywistych zakłóceń, takich jak imprezy czy hałas, oto kilka przykładów sytuacji, które mogą zakończyć się mandatem lub grzywną:

        • zbyt mocne oświetlenie ogrody lub podjazdu – w przypadku gdy światło z lamp ogrodowych utrudnia sen i funkcjonowanie sąsiadów, może zostać uznane za tzw. artificial light nuisance;
        • zalegające meble, worki lub odpady na własnym podjeździe – może zostać potraktowane jako naruszenie estetyki otoczenia lub zagrożenie otoczenia;
        • palenie ognisk lub spalanie resztek ogrodowych – dym, który drażni sąsiadów, utrudnia suszenie prania albo powoduje problemy z oddychaniem;
        • głośne urządzenia zewnętrzne (klimatyzatory, pompy ciepła) – jeśli generują hałas, który jest słyszalny w pomieszczeniach sąsiednich nieruchomości (zwłaszcza nocą), mogą zostać uznane za hałas uciążliwy.

        W przypadku wspomnianych naruszeń rady brytyjskie zazwyczaj najpierw wydają formalne upomnienie, umożliwiające właścicielowi usunięcie źródła problemu. Jeśli jednak sytuacja się powtarza, nie zostanie rozwiązana w wyznaczonym terminie i osoba tworząca problem nie zastosuje się do zaleceń rady, sprawa może trafić do sądu. W tym przypadku grozi grzywna – często sięgająca £5,000 lub więcej. To pokazuje, że nawet pozornie „domowe” sprawy – światło, dym, hałas czy bałagan na podjeździe – w brytyjskim systemie prawnym mogą mieć bardzo realne konsekwencje finansowe. Szczególnie gdy naruszają komfort życia innych.

        kary finansowe

        Podsumowanie

        Choć wiele z tych zachowań byłoby traktowane jako niegrzeczne lub niewłaściwie również poza Wielką Brytanią, w tym kraju grożą realne, formalne kary finansowe – często bez ostrzeżenia. Warto więc nie tylko znać przepisy, ale też zapoznać się i zwracać uwagę na lokalne regulacje, które w Wielkiej Brytanii odgrywają wyjątkowo dużą rolę. W wielu przypadkach o tym, czy dane zachowanie zostanie potraktowane jako wykroczenie, decydują lokalne tabliczki, zarządzenia rady miejskiej czy sezonowe ograniczenia. Brak ich znajomości nie zwalnia z odpowiedzialności – a konsekwencje bywają zaskakująco dotkliwe, nawet jeśli chodzi o tak pozornie błahe sprawy jak zostawienie śmieci obok kubła czy karmienie mew. Dlatego niezależnie od tego, czy mieszkasz w UK na stałe, czy jesteś tu tylko na chwilę, lepiej nie ufać wyłącznie „zdrowemu rozsądkowi”. W Wielkiej Brytanii lepiej sprawdzić dwa razy, niż później tłumaczyć się z mandatu za rzecz, która w innych krajach przeszłaby bez echa.

      • Pytania do księgowego w UK – część druga

        Pytania do księgowego w UK – część druga

        Chciałem dzisiaj wrócić raz jeszcze do tematyki prowadzenia firmy i księgowości w UK. Małe polskie firmy w Wielkiej Brytanii dobrze sobie radzą, ale ich właścicielom często brakuje wiedzy z zakresu księgowości. Zamiast odpowiadać na różne przysyłane nam drogą mailową pytania, postanowiłem zebrać je w formie artykułu i w razie potrzeby odesłać do niego zainteresowane osoby.

        Pytania do księgowego w UK - część druga

        Ponieważ sam nie jestem księgowym, tak jak i w poprzednim artykule Pytania do księgowego w UK, i tym razem korzystam z wiedzy ekspertów z firmy SOVA Accounting.

        Jeżeli prowadzicie działalność gospodarczą w Wielkiej Brytanii i szukacie profesjonalnej firmy księgowej, to zachęcam do zapoznania się z ich ofertą. Czytelnicy bloga, zamawiając pierwszą usługę księgową w firmie SOVA Accounting otrzymują zniżkę w wysokości 10% (szczegóły przy końcu artykułu).

        Zacznijmy od pytania, które może nasunąć się osobom rozważającym powrót do kraju.

        Gdzie osoby samozatrudnione płacą niższe podatki, w Polsce czy w UK?

        To zależy od zarobków. Kwota wolna od podatku dochodowego w Wielkiej Brytanii to £12,570 rocznie, a od dochodów z przedziału £12,570 – £50,270 płaci się 20% podatku dochodowego (a już 40% powyżej £50,270 rocznie). Składki na ubezpieczenie społeczne (NIC) dla osób samozatrudnionych w UK są raczej niskie i zależne od wysokości dochodów.

        W Polsce mamy możliwość skorzystania z ulgi na start (zwolnienie ze składek na ubezpieczenie społeczne przez pierwsze 6 miesięcy prowadzenia działalności), małego ZUSu (zredukowane składki ubezpieczeniowe przez 2 lata) oraz 3 opcje rozliczania podatku dochodowego:

        • skalę podatkową (12% podatku od dochodów nieprzekraczających 120 000 zł rocznie i 32% powyżej tej kwoty),
        • podatek liniowy (19% od wszystkich dochodów) lub
        • ryczałt (w zależności od branży od 2% do 17%, opłacane od całości przychodów).

        Podsumowując, osoby rozpoczynające działalność gospodarczą, które nie mają jeszcze sporych dochodów płacą niższe podatki w UK, zaś te, których działalność zdążyła się już rozwinąć płacą niższe podatki w Polsce zazwyczaj dzięki ryczałtowi lub podatkowi liniowemu.

        Gdzie osoby samozatrudnione płacą niższe podatki, w Polsce czy w UK?

        Część naszych czytelników obok pracy na etacie zarabia dodatkowe pieniądze sprzedając na Ebay’u, wykonując jakieś drobne usługi (pieczenie ciast, mycie okien i samochodów czy prace w ogrodzie).

        Czy osoby te powinny zarejestrować działalność gospodarczą? Być może jest jakiś pułap przychodów, po którego osiągnięciu takie hobby staje się biznesem?

        Mieszkańcy Wielkiej Brytanii zobowiązani są do rejestracji działalności (rejestracji jako Self-Employed) jeśli ich dochód z tego rodzaju prac dodatkowych przekracza £1,000 rocznie.

        W Polsce możliwe jest prowadzenie działalności nierejestrowanej tak długo, jak miesięczny przychód z tej działalności nie przekracza 3 499,50 zł. Ponadto, można rozliczać się ze zleceniodawcami przez popularne umowy cywilnoprawne, czyli umowę zlecenia lub umowę o dzieło.

        W jaki sposób możemy zarejestrować działalność gospodarczą w UK? Czy musimy spełniać jakieś warunki?

        Cały ten proces można przeprowadzić przez Internet. HMRC publikuje wiele przydatnych przewodników w tym zakresie, jak np. Przewodnik dotyczący rejestracji Self-Employed: Working for yourself.

        W jaki sposób możemy zarejestrować działalność gospodarczą w UK? Czy musimy spełniać jakieś warunki?

        Jakie są podstawowe różnice między bycie samozatrudnionym w UK i prowadzeniem spółki LTD?

        Podstawowa różnica leży w rozróżnieniu pomiędzy firmą a jej właścicielem czy dyrektorem. Osoby samozatrudnione faktycznie prowadzą działalność gospodarczą, prowadzą firmę, ale za wszystkie jej zobowiązania odpowiadają własnym majątkiem, wszystkie umowy podpisują samodzielnie i rezydencja podatkowa firmy jest nieodłączna od rezydencji podatkowej właściciela.

        Spółka LTD to brytyjski odpowiednik polskiej spółki z o.o., a więc spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Oznacza to, że wspólnicy (właściciele) spółki nie odpowiadają za jej zobowiązania osobistym majątkiem, a jedynie wkładem wniesionym do kapitału zakładowego.

        Spółka LTD posiada własną osobowość prawną – to spółka zawiera umowy i zaciąga kredyty, a później realizuje swoje zobowiązania. Ponadto, rezydencja podatkowa spółki jest niezależna od rezydencji podatkowej wspólników czy poszczególnych dyrektorów (członków zarządu), dlatego osoby mieszkające na co dzień w Polsce mogą prowadzić spółkę LTD w UK, ale i LLC w Stanach Zjednoczonych, GmbH w Niemczech, s.r.l. we Włoszech itd.

        Temat ten jest dobrze opisany w artykule pt. „Różnice pomiędzy Sole Trader a Limited Company w UK

        Osoby pracujące na etacie otrzymają emeryturę pracowniczą (workplace pension) natomiast osoby samozatrudnione mogą finansować sobie prywatną emeryturę.

        Czy odprowadzane składki na emeryturę prywatną mogą być traktowane jako wydatek firmy?

        Jak najbardziej, zarówno dla osób samozatrudnionych, jak i spółek LTD opłacających składki NIC na emeryturę dla swoich pracowników, tego typu wydatku mogą stanowić koszt uzyskania przychodu.

        Czy odprowadzane składki na emeryturę prywatną mogą być traktowane jako wydatek firmy?

        Czy brexit w jakiś sposób zmienił sytuację osób samo-zatrudnionych w UK? Jak wygląda kwestia handlu i przewozu towarów między Polską i Wielka Brytanią?

        Brexit nie wpłynął znacząco na sytuację osób samozatrudnionych wewnątrz Wielkiej Brytanii, ale faktycznie wpłyną na działalność tych osób, które importują towary do UK lub eksportują do innych krajów. Przygotowaliśmy listę rządowych przewodników, które pomogą Ci znaleźć odpowiednie informacje dotyczące handlu między Polską a Wielką Brytanią zależnie od tego, w jakiej branży działasz, zobacz: Handel z UK po Brexicie – nowe przepisy od 2021 roku.

        Jeszcze kilka lat temu Polacy mieszkający w Polsce regularnie zakładali spółki LTD w UK. Czy ten trend nadal się utrzymuje, czy też aktualnie nie ma już znaczących korzyści z prowadzenia spółki w UK?

        Ten trend nadal się utrzymuje, aczkolwiek zmienia się nieco profil osób zainteresowanych rejestracją firmy za granicą. W tym momencie trafia do nas zdecydowanie więcej osób, które prowadzą już biznes w Polsce i chcą rozszerzyć swoją działalność na rynki międzynarodowe począwszy od Wielkiej Brytanii. Trafiają się również firmy, które sprzedają już sporo za granicę, zarejestrowały firmę do VAT w UK i decydują się na przeniesienie siedziby swojej działalności na Wyspy z uwagi na stabilność i przewidywalność tamtejszych przepisów oraz rozpoznawalność brytyjskiej formy prawnej.

        W 2021 roku zniesiono w Polsce możliwość stosowania ulgi abolicyjnej dla dochodów z UK, oznacza to, że osoba mieszkająca na co dzień w Polsce musi opodatkować całe swoje wynagrodzenie z UK zgodnie z polskimi zasadami dotyczącymi podatku dochodowego. Wciąż można prowadzić firmę na Wyspach, a działanie tej firmy będzie regulowane brytyjskimi przepisami, mowa tu jedynie o podatku dochodowym od pensji dyrektora.

        Jeśli więc chodzi o podatek dochodowy, spółka LTD nie różni się pod tym kątem od prowadzenia działalności gospodarczej, której dochód będzie opodatkowany zgodnie ze skalą podatkową, aczkolwiek jeśli mówimy ogólnie o opłacalności prowadzenia biznesu – nowy ład sprawił, że sytuacja zmieniła się na korzyść Wielkiej Brytanii.

        Czy brexit w jakiś sposób zmienił sytuację osób samo-zatrudnionych w UK? Jak wygląda kwestia handlu i przewozu towarów między Polską i Wielka Brytanią?

        Czy osoby samozatrudnione w UK muszą korzystać z jakiegoś programu księgowego, czy też wystarczy im zeszyt z fakturami i wydatkami?

        Od 2019 roku brytyjski rząd stopniowo wprowadza w życie system Making Tax Digital (MTD). Między innymi, nakłada on na przedsiębiorców obowiązek korzystania z kompatybilnego programu księgowego. Osoby samozatrudnione, które są zarejestrowane jako podatnicy VAT, od 2022 roku mają obowiązek korzystać z programów księgowych. Jeśli chodzi o resztę Sole Traderów, czeka ich to samo – od 2026 roku, poprzez system MTD będzie rozliczany Income Tax dla osób samozatrudnionych i landlordów, których dochody przekroczą £50,000, a w 2027 limit ten zmniejszy się do £30,000. Oczywiście zostanie pewna garstka przedsiębiorców, którzy będą nadal mogli korzystać z zeszytu i excela, ale jeśli zamierzają oni rozwijać swoją działalność, muszą się przygotować na zmianę sposobu księgowości.

        Czy zakup samochodu, który służy do wykonywania pracy, jest wydatkiem firmy i obniża jej zysk?

        Oczywiście, zakup samochodu koniecznego do pracy będzie dla firmy kosztem uzyskania przychodu i obniży wysokość zysku podlegającego opodatkowaniu podatkiem dochodowym.

        Samochód można wliczyć w koszty działalności na kilka sposobów, a o tym który z nich będzie najbardziej opłacalny dla Twojej firmy, najłatwiej będzie zdecydować po konsultacji z księgowym.

        Co dzieje się w sytuacji, w której korzystamy z samochodu zarówno w pracy jak i w życiu prywatnym?

        To zależy, osoba samozatrudniona może wliczać w koszty działalności te koszty eksploatacji samochodu, które będą związane z prowadzeniem biznesu, ich listę znajdziesz w przewodniku: Expenses if you’re self-employed: Car, van and travel expenses.

        Jeśli jednak prowadzisz spółkę LTD i posiadasz prywatny samochód, który wykorzystujesz do celów firmowych, najłatwiej będzie rozliczyć jego eksploatację przez kilometrówkę (mileage): Travel – mileage and fuel rates and allowances.

        Oczywiście osoba samozatrudniona również może korzystać z kilometrówki, a spółka LTD może posiadać własną flotę samochodów firmowych, ale powyżej wspomniane metody wydają mi się najprostsze, jeśli mówimy o jednoosobowej działalności lub niewielkiej spółce LTD.

        Co dzieje się w sytuacji, w której korzystamy z samochodu zarówno w pracy jak i w życiu prywatnym?

        Wróćmy jeszcze na moment do kwestii wydatków jednoosobowej firmy.

        Czy zakup żywności, np. kanapki w sklepie czy śniadania w McDonald’s, może być wydatkiem firmy?

        Jeśli to część Twojej codziennej rutyny, niezależnej od prowadzonego biznesu, niestety, ale nie będzie to możliwe. Jeśli jednak idziesz do restauracji i kawiarni podczas podróży biznesowej lub w trakcie realizowanej usługi, jak najbardziej. Podobnie, jeśli śniadanie w McDonald’s byłoby śniadaniem biznesowym, gdzie Twoja firma pokryłaby koszty zarówno Twoje jak i klienta, z którym się spotykasz.

        Traktowanie wydatków na jedzenie jako kosztów uzyskania przychodu osób zatrudnionych jest zaskakująco skomplikowane, przyjmijmy jednak, że wszelkie takie koszty, które są związane lub wynikają bezpośrednio z prowadzonej przez Ciebie działalności, mogą zostać potraktowane jako koszty uzyskania przychodu Twojej firmy. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat, tutaj znajdziesz ciekawy artykuł od DNS Accountants: Self-employed daily food allowance.

        W trakcie pandemii koronawirusa wiele osób zaczęło pracować w domu ponosząc pewne wydatki (wyposażenie biura, zakup sprzętu komputerowego, subskrypcji, używanie większej ilości prądu, etc.).

        Czy prowadząc działalność z domu, można pewne wydatki traktować jako koszty prowadzenia działalności i jeśli tak to jakie?

        Oczywiście, w tej sytuacji, trochę podobnie jak z opisaną wyżej kwestią pożywienia, wszelkie wydatki związane bezpośrednio z realizowaną przez Ciebie działalnością, możesz wliczyć w koszty uzyskania przychodu firmy.

        Jeśli mówimy o zwiększonych wydatkach na prąd, albo użytkowaniu części mieszkania dla celów biznesowych, kwestia ta trochę się komplikuje. Jak pewnie zauważyłeś, lubię korzystać z przewodników publikowanych przez HMRC, bo są naprawdę czytelne i obszerne w treści. Oczywiście i dla tego tematu znajdzie się odpowiedni przewodnik: Expenses if you’re self-employed: Office, property and equipment.

        Czy prowadząc działalność z domu, można pewne wydatki traktować jako koszty prowadzenia działalności i jeśli tak to jakie?

        Czy możesz na koniec opowiedzieć o prowadzeniu księgowości przez Sova Accounting. Jakiego typu usługi świadczycie, ile to kosztuje i dlaczego warto skorzystać z waszej oferty?

        Świadczymy pełne usługi księgowe dla działalności gospodarczych i spółek z ograniczoną odpowiedzialnością w Polsce i w Wielkiej Brytanii (self-employed i spółka LTD) oraz pomagamy w rejestracji i rozliczaniu VAT w UK dla zagranicznych podmiotów.

        Mówiąc o świadczeniu pełnych usług księgowych, dokładnie to mam na myśli. Przedsiębiorcy korzystający z naszych usług mają obowiązek dostarczyć nam wystawione i otrzymane faktury na czas i czasami udzielić informacji, jakich możemy potrzebować do przygotowania rozliczeń. To wszystko. Jeśli współpracujesz z nami, tutaj kończą się kwestie księgowe, które tak wielu przedsiębiorców przyprawiają o ból głowy, bo całą resztą zajmą się nasi specjaliści.

        Podsumowanie naszej oferty i standardowych usług znajdziesz na stronie: SOVA Accounting: Oferta a jeśli interesują Cię inne usługi lub chcesz porozmawiać o szczegółach poszczególnych pakietów, albo po prostu nurtujących Cię kwestiach księgowych dotyczących działalności w Polsce lub w UK, napisz do nas lub umów się na bezpłatną 30-minutową konsultację z jednym z naszych doradców.

        Czy czytelnicy naszego bloga mogą liczyć na jakąś zniżkę w Waszej firmie? :)

        Oczywiście! Dla wszystkich osób, które trafią do nas przez portal smartpolak.co.uk przygotowaliśmy zniżkę -10% na pierwszą usługę. Pamiętajcie tylko, aby podczas kontaktu z nami, czy to przez wiadomość mailową, czy podczas konsultacji, wspomnieć o tym jak do nas trafiliście lub dopisać hasło “smartpolak”.

        Dziękuję za rozmowę i rzeczowe odpowiedzi.

        Dziękuję również!


        To wszystko na dzisiaj. Mam nadzieję, że te informacje pomogą Wam w prowadzeniu firm w UK. Jeżeli nie czytaliście wcześniejszego wpisu, to jeszcze raz zachęcam do lektury Pytań do księgowego w UK. Oczywiście jeśli macie jakieś dodatkowe pytania, które nie znalazły się w artykułach, to możecie wpisać je poniżej.

        *serwis Smart Polak może również uzyskać prowizję od SOVA Accounting za polecenie usługi

      • Self Assessment w UK – jak rozliczyć podatek?

        Self Assessment w UK – jak rozliczyć podatek?

        Pracujesz w Wielkiej Brytanii jako samozatrudniony, wynajmujesz nieruchomość, masz dochody z inwestycji lub po prostu zarobiłeś trochę więcej niż wynoszą Twoje standardowe przychody? Jeśli tak, prawdopodobnie będziesz musiał samodzielnie rozliczyć się z podatku. Brytyjskim systemem, służącym do zgłaszania swoich dochodów do HMRC, czyli urzędu skarbowego jest Self Assessment. W przeciwieństwie do pracy na etacie, gdzie podatki ma obowiązek rozliczać pracodawca, ty jesteś odpowiedzialny za raportowanie swoich przychodów i zapłatę należytej kwoty. Choć może brzmieć to skomplikowanie, cały proces może przebiec bez większego stresu – zwłaszcza jeśli wiesz, gdzie, kiedy i jak to robić. W tym artykule wyjaśnimy, kto jest zobowiązany do złożenia Self Assessment, jak się zarejestrować oraz zwrócimy uwagę na najważniejsze terminy i kary, związane z nieprzestrzeganiem narzuconych dat.

        Self Assessment w UK

        Kto jest zobowiązany do złożenia Self Assessment?

        Jak już wspomnieliśmy wcześniej, jesteś zobowiązany do rozliczenia się w systemie Self Assessment wtedy, gdy Twoje dochody nie są rozliczane automatycznie w systemie PAYE (Pay As You Earn), z którego korzystają pracodawcy. W takich sytuacjach to Ty, jako podatnik, jesteś odpowiedzialny za zgłoszenie swoich przychodów oraz obliczenie i zapłatę należnego podatku. Obowiązek ten dotyczy między innymi osoby, które:

        • Prowadzą działalność na własny rachunek i uzyskały w ciągu roku przychód przekraczający £1,000;
        • Są członkami spółki biznesowej (business partnership);
        • Były zobowiązane do zapłaty podatku od zysków kapitałowych (Capital Gains Tax), na przykład w sytuacji sprzedaży majątku, którego wartość wzrosła;
        • Muszą zapłacić opłatę za zasiłek dla dzieci o wysokich dochodach (High Income Child Benefit Charge), jeśli ich dochód przekroczył £60,000 rocznie.

        To jednak nie są wszystkie przypadki, w których jest wymagane złożenie zeznania podatkowego. Obowiązek ten dotyczy również osób, które uzyskały dochód, od którego nie został automatycznie odprowadzony podatek. Przykładowo:

        • Dochód z wynajmu nieruchomości (np. pokoju, mieszkania lub domu);
        • Dochody z zagranicy, które nie są automatycznie rozliczane przez HMRC;
        • Przychody z inwestycji, dywidend lub oszczędności;
        • Inne nieopodatkowane dochody, takie jak napiwki, prowizje.

        Obowiązek złożenia Self Assessment nie zawsze jest oczywisty, dlatego warto sprawdzić swoją sytuację, szczególnie jeśli posiada się więcej niż jedno źródło dochodu. Brytyjski urząd skarbowy umożliwia zweryfikowanie swojej sytuacji w kilka minut : Sprawdź, czy musisz złożyć Self Assessment.

        Rejestracja do Self Assessment – jak to zrobić?

        Aby móc rozliczyć podatek w systemie Self Assessment, musisz najpierw zarejestrować się w systemie HMRC. Istnieją dwa przypadki rejestracji, gdy robisz to po raz pierwszy, oraz w sytuacji, gdy zarejestrowałeś się już wcześniej.

        Rejestracja do Self Assessment

        Jeżeli wcześniej nie składałeś zeznania podatkowego, musisz zarejestrować się do Self Assessment najpóźniej do 5 października po zakończeniu roku podatkowego, którego dotyczy rozliczenie. Przykładowo, jeśli musisz złożyć wniosek za rok 2024/2025, rejestracja powinna zostać wykonana do 5 października 2025. Rejestracja jest dokonywana w pełni online, poprzez stronę HMRC, zakładając konto Government Gateway i wypełniając odpowiedni dla Twojej sytuacji formularz:

        • CWF1, jeśli jesteś samozatrudniony;
        • SA1, jeśli masz inne dochody (np. z wynajmu, inwestycji czy pracy zagranicznej).

        Podczas wypełniania formularzu będziesz musiał podać powód rejestracji oraz poszczególne dane osobowe:

        • Pełne imię i nazwisko;
        • Datę urodzenia;
        • adres pocztowy (może być spoza Wielkiej Brytanii)
        • Numer telefonu dziennego;
        • Numer ubezpieczenia społecznego w Wielkiej Brytanii, jeśli takowy posiadasz.

        Po wypełnieniu formularza rejestracyjnego, otrzymasz na swoją pocztę numer UTR (Unique Taxpayer Reference) oraz kod aktywacyjny, który należy użyć do uruchomienia usługi Self Assessment w swoim profilu użytkownika. HMRC powinno wysłać te dane do 21 dni od złożenia formularza, w formie listu, jednak możesz skrócić czas oczekiwania, korzystając z aplikacji HMRC lub swojego konta. Warto jednak zarejestrować się wcześniej, nie ryzykując opóźnieniem złożenia deklaracji, a co za tym idzie, automatycznymi karami.

        Jeśli składałeś deklarację w poprzednich latach, nie musisz rejestrować się ponownie. Wystarczy, że zalogujesz się na swoje konto HMRC i sprawdzisz, czy usługa Self Assessment jest aktywna. Jeśli jednak została ona zawieszona, możesz ją przywrócić, kontaktując się z urzędem. W kolejnym kroku następuje złożenie deklaracji (tzw. Tax Return) i musi zostać wykonane do 31 stycznia roku następującego po zakończeniu danego roku podatkowego.

        Jakich terminów musisz przestrzegać, aby nie dostać kary?

        W systemie Self Assessment obowiązują Cię dwa kluczowe terminy, których musisz przestrzegać, aby nie zostały nałożone na Ciebie kary ze strony urzędu skarbowego.

        Pierwszy termin dotyczy osób składających zeznanie podatkowe po raz pierwszy. Ostatnim dniem na rejestrację jest 5 października. Skutkiem rejestracji po ustalonym przez HMRC terminie, może być skrócenie czasu na złożenie deklaracji oraz potencjalnymi karami.

        terminy w Self Assessment

        Drugim, najistotniejszym terminem wyznaczonym przez urząd skarbowy jest 31 stycznia – ostatni dzień na złożenie deklaracji online oraz zapłatę podatku za zakończony rok podatkowy, trwający od 6 kwietnia do 5 kwietnia roku następnego. W przypadku składania deklaracji w formie papierowej termin ten przypada nieco wcześniej, ponieważ na dzień 31 października.

        Przestrzeganie tych dat jest o tyle istotne, że nie wywiązanie się z nich wiąże się z automatycznymi sankcjami – opóźnienie rejestracji może skutkować utrudnieniem procesu rozliczenia, a niezłożenie deklaracji i niezapłacenie podatku do 31 stycznia jest przyczyną natychmiastowych kar, o których opowiemy poniżej.

        Jakie kary grożą za nieprzestrzeganie terminów?

        Niedotrzymanie obowiązku złożenia zeznania podatkowego może wiązać się z licznymi, kosztownymi karami, które są naliczane automatycznie i mogą rosnąć wraz z upływem czasu.

        Niezależnie od tego, czy masz jakikolwiek podatek do zapłaty, jeśli nie złożysz deklaracji do 31 stycznia, HMRC automatycznie naliczy karę w wysokości £100. W przypadku dłuższego opóźnienia, koszty znacząco rosną:

        • Po 3 miesiącach od terminu – urząd skarbowy dolicza £10 dziennie, maksymalnie do £900;
        • Po 6 miesiącach od terminu – 5% zaległego podatku lub £300 (w zależności od tego, która kwota jest wyższa);
        • Po 12 miesiącach od terminu – również 5% podatku lub £300.

        Warto również wiedzieć, że w przypadku spóźnieniem się ze złożeniem zeznania podatkowego spółki, wszyscy wspólnicy zostaną obciążeni karą. Jeśli twoje opóźnienie wiąże się także z zapłatą podatku, musisz być przygotowany na dodatkowe kary:

        • 5% niezapłaconego podatku po upływie 30 dni;
        • następnie 5% po upływie 6 miesięcy;
        • kolejne 5% po upływie 12 miesięcy.
        Jakie kary grożą za nieprzestrzeganie terminów?

        Dodatkowo, urząd skarbowy (HMRC) nalicza odsetki od kwoty zadłużenia. Stawki te są zależne od wysokości stopy bazowej Banku Anglii i aktualizowane co kwartał. Aktualnie obowiązująca stopa odsetek od 28 maja 2025 roku, wynosi 8,25% rocznie. Gdy otrzymujesz zwrot nadpłaconego podatku, HMRC również wypłaca odsetki, ale według niższej stawki, która również od maja 2025 wynosi 3,25% rocznie.

        Making Tax Digital – czym jest i jak wpłynie na Self Assessment?

        Making Tax Digital (MTD) jest inicjatywą brytyjskiego urzędu skarbowego. Jej celem jest w pełni przejście na cyfrowe rozliczanie podatków. Gdy projekt wejdzie w życie, podatnicy będą musieli korzystać z oprogramowania księgowego, które automatycznie przesyła informacje o ich dochodach i kosztach do systemu HMRC.

        Co to oznacza dla osób rozliczających się przez Self Assessment? Na ten moment MTD obejmuje jedynie firmy płacące VAT, jednak od kwietnia 2026 roku będzie również obowiązywał osoby fizyczne, które samodzielnie rozliczają swoje dochody – przykładowo dla osób samozatrudnionych lub wynajmujących nieruchomości, jeśli ich roczny dochód z tych źródeł przekroczy £50,000. Oznacza to, że od wspomnianej daty, podatnik zamiast jednej deklaracji podatkowej składanej raz w roku, będzie musiał:

        • Prowadzić cyfrową ewidencję dochodów i kosztów – wszystkie transakcje będą musiały być rejestrowane w oprogramowaniu HMRC;
        • Składać kwartalne raporty – co trzy miesiące będzie wymagane składanie sumarycznych danych z ostatniego kwartału w zakresie przychodów i wydatków;
        • Złożyć roczne podsumowanie (tzw. End of Period Statement) – podsumowanie za cały rok podatkowy.

        Zmiana ta, choć może wydawać się zawiła, ma na celu przyspieszenie i zautomatyzowanie procesu rozliczeń oraz przejrzystość finansów.

        Osoby samozatrudnione, wynajmujące nieruchomości, uzyskujące przychody z inwestycji, z zagranicy lub przekraczające określony próg dochodowy są zobligowane do samodzielnego złożenia deklaracji podatkowej w systemie Self Assessment. Jest to rozwiązanie funkcjonujące w Wielkiej Brytanii, przeznaczone dla osób, których dochody nie są automatycznie odprowadzane przez pracodawcę. W tym celu, muszą samodzielnie zarejestrować się w systemie oraz prowadzić ewidencję przychodów i kosztów w określonym terminie. Terminowe złożenie deklaracji i opłacenie należnego podatku jest niezwykle istotne – w przeciwnym razie mogą zostać nałożone kary finansowe oraz odsetki. Warto również pamiętać, że od kwietnia 2026 roku, osoby fizyczne spełniające powyższe kryteria, których dochody przekraczają £50,000 rocznie, będą objęte nowym systemem MTD, który ma na celu uproszczenie i uszczelnienie systemu.

      • Jobseeker’s Allowance – komu przysługuje, ile wynosi i jak aplikować?

        Jobseeker’s Allowance – komu przysługuje, ile wynosi i jak aplikować?

        Zastanawiasz się na jakie wsparcie możesz liczyć, zostając bezrobotnym w Wielkiej Brytanii? W UK istnieją świadczenia, które mają na celu wesprzeć osoby pozostające bez pracy. System zasiłków w tym kraju przeszedł jednak spore zmiany. Wcześniej znany Jobseeker’s Allowance został w dużej mierze zastąpiony przez Universal Credit, jednak zasiłek dla osób bez pracy wciąż istnieje w formie New Style Jobseeker’s Allowance.

        Czym jest Jobseeker's Allowance?

        Kto może pobierać zasiłek Jobseeker’s Allowance?

        W Wielkiej Brytanii świadczenie JSA nie jest już możliwe dla osób, które dopiero ubiegają się o zasiłek. Ze świadczenia Jobseeker’s Allowance, czyli Income-based JSA i Contribution-based JSA mogą korzystać osoby, które zaczęły je pobierać przed wprowadzeniem Universal Credit. Osoby, które wciąż pobierają JSA muszą jednak dalej spełniać określone wytyczne:

        • Być bezrobotne lub pracować mniej niż 16 godzin;
        • Mieszkać w Wielkiej Brytanii i mieć prawo do publicznych funduszy;
        • Mieć ukończony 18 rok życia ale być poniżej wieku emerytalnego;
        • Aktywnie poszukiwać pracy;
        • W przypadku Contribution-based Jobseeker’s Allowance – osoba pobierająca zasiłek musiała w przeszłości opłacać składki National Insurance przez dwa lata podatkowe.

        Osoby pobierające „stare” JSA wciąż mogą je pobierać jeśli dalej spełniają powyższe warunki oraz jeśli ich sytuacja życiowa nie uległa zmianie. W przypadku zmiany miejsca zamieszkania, statusu rodzinnego lub wysokości dochodów, osoby pobierające opisany zasiłek zostaną przeniesione automatycznie do Universal Credit.

        Czym jest New Style Jobseeker’s Allowance i jakie wytyczne trzeba spełniać?

        Jak już wcześniej wspominaliśmy system świadczeń w UK został zreformowany. New Style Jobseeker’s Allowance jest to aktualna wersja JSA, która jest formą wsparcia finansowego dla osób bezrobotnych lub pracujących mniej niż 16 godzin tygodniowo. Aby kwalifikować się do tego świadczenia musisz spełniać dane warunki :

        • Mieć ukończone 18 lat ale być poniżej wieku emerytalnego;
        • Mieszkać w Wielkiej Brytanii i mieć prawo do publicznych funduszy;
        • Przez co najmniej 2 pełne lata podatkowe pracowałeś i opłacałeś składki National Insurance w klasy pierwszej;
        • Jesteś zdolny do pracy i aktywnie jej poszukujesz;
        • Nie masz choroby lub niepełnosprawności, która ograniczałaby Twoją zdolność do pracy.

        Warto również wiedzieć, że w przypadku New Style Jobseeker’s Allowance, twoje oszczędności oraz dochody twojego partnera nie mają wpływu na możliwość ubiegania się o te świadczenie. Możesz również ubiegać się w tym samym czasie o New Style JSA oraz Universal Credit, jeśli spełniasz warunki obu świadczeń. Więcej informacji o Universal Credit znajdziesz w naszym artykule poświęconym temu zagadnieniu.

        Ile wynosi New Style JSA?

        Kwota zasiłku JSA

        Kwota zasiłku jest zależna od wieku osoby składającej wniosek. Osobom w wieku 18-24 lat przysługuje £72.90 tygodniowo, natomiast osobom powyżej 25 roku życia przysługuje kwota wynosząca £92.05 tygodniowo. Świadczenie wypłacane jest cyklicznie co dwa tygodnie i jest możliwe przez okres nie dłuższy niż 182 dni, czyli pół roku.

        Jak złożyć wniosek?

        Wniosek o świadczenie New Style Jobseeker’s Allowance możemy złożyć bez konieczności wychodzenia z domu. Cały proces odbywa się za pośrednictwem oficjalnej strony rządowej GOV.UK. Aby ubiegać się o zasiłek będziesz potrzebować:

        • National Insurance Number;
        • Dane konta bankowego lub rachunku w spółdzielni budowlanej (lub dane członka rodziny albo zaufanego przyjaciela);
        • Szczegóły zatrudnienia w ciągu ostatnich 6 miesięcy, w tym dane kontaktowe pracodawcy i daty współpracy z nim.
        składanie wniosku o JSA

        Po wysłaniu wniosku, w przeciągu 14 dni skontaktuje się z tobą Departament Pracy i Emerytur (DWP) i zostaniesz zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną w oddziale Jobcentre Plus lub dostaniesz list wyjaśniający odrzucenie twojego wniosku. Pamiętaj, że zawsze możesz odwołać się od decyzji DWP i wnieść o ponowne rozpatrzenie twojego roszczenia.

        Spotkanie z DWP – co warto wiedzieć?

        Jak już wspominaliśmy, po rozpatrzeniu pozytywnie Twojego wniosku o świadczenie New Style JSA, zostaniesz zaproszony na rozmowę w lokalnym biurze Jobcentre Plus. Spotkanie jest obowiązkowym etapem ubiegania się o zasiłek i bez niego Twoje świadczenie nie zostanie zatwierdzone. Rozmowa ma na celu potwierdzenie twojej tożsamości, omówienie Twojej sytuacji zawodowej oraz ustalenie tzw. claimant commitment, czyli planu działania związanego z poszukiwaniem pracy. Jeśli potrzebujesz wsparcia podczas spotkania ze względu na niepełnosprawność lub Twój niski poziom języka obcego, skontaktuj się ze swoim Jobcentre Plus przed rozmową.

        Twój rozmówca będzie potrzebował wypunktowanych poniżej dokumentów aby potwierdzić Twoją tożsamość ;

        • Jeden fotograficzny dowód tożsamości (np. aktualny paszport, prawo jazdy, zezwolenie na pobyt stały);
        • Jeden dowód adresu (np. rachunek za podatek lokalny/media wystawiony w ciągu ostatnich 6 miesięcy);
        • Jeszcze jeden dowód tożsamości (np. P60, książeczka oszczędnościowa, aktualna karta debetowa/kredytowa/sklepowa z wyciągiem potwierdzającym dane z karty).
        rozmowa kwalifikacyjna

        Podczas spotkania kwalifikacyjnego musisz zaakceptować umowę tzw. zobowiązanie wnioskodawcy, które mówi o tym jakie kroki będziesz podejmować aby znaleźć miejsce pracy. Wspomniana umowa może obejmować ;

        • Co będzie trzeba robić aby szukać pracy (np. zarejestrować się w agencjach rekrutacyjnych, napisać CV)
        • Ile godzin w tygodniu będzie trzeba poświęcić na poszukiwanie pracy

        Warto też wiedzieć, że w wypadku nie wywiązania się z ustalonych w umowie zapewnień, twoje świadczenie JSA może zostać obniżone lub wstrzymane.

        Twój wniosek o JSA został odrzucony? Nie wszystko stracone!

        Zdarzają się przypadki gdy roszczenie o świadczenie zostaje odrzucone. Jeśli znalazłeś się w tej sytuacji nie panikuj. Przede wszystkim warto dokładnie przeczytać powód odrzucenia wniosku, który będzie zawarty w liście od DWP. Czasem problem może wynikać z niekompletnych informacji, brakujących dokumentów lub błędów. Jeśli to nie kwestia przeoczenia, zawsze możesz odwołać się od decyzji DWP. W takiej sytuacji masz jeden miesiąc od daty decyzji, aby dokładnie opisać czemu nie zgadzasz się z werdyktem. W przypadku, gdy po ponownym rozpatrzeniu, twoja sytuacja się nie zmieni możesz złożyć apelacje do niezależnego trybunału.

        Warto również sprawdzić czy nie kwalifikujesz się do innych zasiłków np. Universal Credit. Nawet jeśli nie przysługuje Ci wsparcie finansowe od JSA jest szansa, że spełniasz wytyczne innych świadczeń.