10 sposobów na tańsze ubezpieczenie samochodu w UK

Chcesz tanio ubezpieczyć swój samochód w UK? Skorzystaj z 10 prostych pomysłow, obniż cenę składki i kup tanią polisę.

Pamiętaj, najłatwiejszym i najpewniejszym sposobem na obniżenie ceny ubezpieczenia samochodu jest porównanie ofert na wielu różnych stronach internetowych i wybranie najtańszej polisy. Sprawdź ceny polis na:

Moneysupermarket* Confused* Comparethemarket*

Opłaty za ubezpieczenie samochodu w UK ostatnio wzrosły i choć pisałem już na ten temat, postanowiłem napisać większy tekst na ten temat tak aby odświeżyć nam wszystkim informacje o różnych sposobach na obniżenie składki. Jest ich naprawdę całkiem sporo ale aby rozpisywać się za bardzo, wspomnę jedynie o sposobach najbardziej skutecznych. Oto 10 pomysłów, które moim zdaniem w najbardziej stuteczny sposób pomogą nam w obniżeniu ceny za ubezpieczenie samochodu w UK.

10 pomysłów na tańsze ubezpieczenie samochodu w UK

10 sposobów na tańsze ubezpieczenie samochodu w UK

#1. Jeździj małym, ekonomicznym samochodem

Jednym z czynników wpływających na cenę ubezpieczenia samochodu w UK jest grupa ubezpieczeniowa, do której przypisano dane auto. To do której z pięćdziesięciu grup należy samochód uzależnione jest od kilku czynników (np. cena części zamiennych, wartość samochodu, itp) ale generalnie małe, ekonomiczne samochody trafiają do pierwszych grup i ubezpieczenie ich jest tańsze niż ubezpieczenie samochodów z grup wyższych. Osoba, która chce mieć tanie ubezpieczenie, powinna jeździć małym samochodem. Oczywiście nie zawsze jest to praktyczne, np. rodzina potrzebuje większego auta, ale np. nic nie stoi na przeszkodzie aby osoby samotne jeździć małymi samochodami. Oczywiście, jeśli zależy im na niskiej cenie składki 🙂

Jak wspomniałem, grup ubezpieczeniowych jest 50 i im niższa grupa do której należy samochód tym tańsze jego ubezpieczenie. Grupy ubezpieczeń można łatwo sprawdzić w internecie, publikują je serwisy pośredniczące w sprzedaży, np. Autotrader i Ebay. Zrobiłem mały research przed napisaniem tego artykułu i aktualnie najtańsze do ubezpieczenia samochody w UK to: Toyota Yaris, Kia Rio, Skoda Citigo, Renault Twingo, Vauxhall Corsa, Volkswagen Up!, Hyundai i10, Seat Mii, Dacia Sandero oraz Hyundai i10.

#2. Sprawdź ceny w wielu firmach

To chyba najbardziej skuteczny sposób na zakup taniego ubezpieczenia. Na rynku jest około 200 firm, które ubezpieczają samochody, jeżeli kupimy ubezpieczenie od pierwszej firmy z brzegu, to prawdopodobnie przepłacimy. Ofertę firm możemy łatwo porównać na kilku porównywarkach polis, największe z nich to: Confused*, Moneysupermarket* i Comparethemarket.co.uk*. Każda z porównywarek współpracuje z nieco innym panelem firm więc jeżeli zależy nam na naprawdę niskiej cenie, powinniśmy zrobić porównanie na każdej z nich. W praktyce niewiele osób ma na to czas ale porównanie firm już na jednej stronie przynosi dobre efekty.

Porównanie jest dosyć proste, jeżeli mamy jakieś problemy z angielskim, możemy przeczytać artykuł: Jak ubezpieczyć samochód w UK na Moneysupermarket? gdzie zamieszczamy obszerne tłumaczenie całego formularza porównania. Acha, jeszcze jedno. Kilka dużych i dobrych firm w ogóle nie udostępnia swoich ofert na porównywarkach cen. Warto odwiedzić ich strony internetowe i sprawdzić na nich oferowane ceny. Takimi firmami są AVIVA, Direct Line i Zurich, tak wiem, że to kolejne pół godziny pracy ale pamiętajmy, zależy nam na tanim ubezpieczeniu.

#3. Nie płać za ubezpieczenie miesięcznymi ratami

Chyba nadal większość osób opłaca ubezpieczenie samochodu w miesięcznych ratach. Z punktu widzenia finansów to błąd ponieważ robiąc to płacą za ubezpieczenie około 20-30% więcej w każdym roku. Z uwagi na wysoką cenę ubezpieczenia, niejednokrotnie jest to kilkaset funtów. Firma ubezpieczeniowa po prostu nalicza nam odsetki i dodaje je do ceny polisy. To naprawdę zbędny wydatek, rozumiem, że nie każdy po przyjeździe do UK ma kilkaset czy ponad tysiąc funtów aby zapłacić za ubezpieczenie z góry. Jednak po kilku latach pracy na Wyspach z pewnością można zaoszczędzić tą kwotę, zapłacić z góry i uchronić się od płacenia odsetek.

#4. Dbaj o No Claim Discount

No Claim Discount to nic innego jak zniżki za bezwypadkową jazdę. Jeżeli jeździmy bezpiecznie to w oczach firm ubezpieczeniowych stanowimy mniejsze zagrożenie i płacimy niższe składki. Już jeden rok zniżek może obniżyć cenę ubezpieczenia nawet o 30% więc zdecydowanie warto o to zadbać. Część osób ma zniżki jeszcze z Polski, o ile ubezpieczenie nie było starsze niż 2 lata, część firm brytyjskich je zaakceptuje. Musimy jedynie otrzymać od polskiej firmy jakiś dokument je potwierdzający (najlepiej w języku angielskim aby uniknąć jego tłumaczenia). Firmy akceptujące zniżki z Polski to: AA Car Insurance*, Admiral, ASDA, AVIVA, Bell, Elephant, More Than, M&S Car Insurance oraz Zurich. Przez zakupem polisy warto skontaktować się bezpośrednio z firmą, przdstawić dokument z Polski i jeżeli firma potwierdzi, że zaakceptuje polisę, dopiero wtedy kupić ubezpieczenie.

Nie wszyscy o tym wiedzą, ale zniżki możemy również chronić nadpłacając nieco miesięczną składkę. Jeżeli koszt nie jest zbyt duży, w mojej ocenie warto to zrobić. Jeżeli spowodujemy wypadek to mając tą wykupioną opcję nie nie stracimy zniżek. Choć cena w kolejnym roku wzrośnie bo i tak będziemy musieli poinformować o roszczeniu to nie wzrośnie aż tak bardzo jak w sytuacji utraty zniżek.

#5. Dodaj do polisy starszego, doświadczonego kierowcę

Dodaj do polisy starszego, doświadczonego kierowcę

Nie zawsze to jest regułą, warto sprawdzić ewentualne oszczędności robiąc wycenę w porównywarce polis. Najpierw sprawdzamy cenę dla samodzielnego kierowcy a następnie dopisujemy do polisy drugiego kierowcę jako additional driver i ponownie sprawdzamy co dzieje się z ceną. W niektórych towarzystwach ubezpieczeniowych cena będzie niższa. Musimy tutaj jednak uważać, przede wszystkim ten dodatkowy kierowca musi wiedzieć, że jest dopisany i musi być additional a nie main driver. Sprawa kolejna, musi kryć się jakaś logika za tym, ta druga osoba powinna móc korzystać czasami z samochodu. Taką osobą może być członek rodziny, (np. ojca czy wujka, który sporadycznie jeździ naszym samochodem), przyjaciel, który od czasu do czasu pożycza samochód gdy jego jest w warsztacie, kolega z pracy, z którym na zmianę jeździmy do pracy, etc. Chyba wiecie o co mi chodzi, generalnie osoba ta powinna rzeczywiście móc korzystać z auta i jakoś uzasadnić wspólne ubezpieczenie.

#6. Uzyskaj cashback

To trochę niewiarygodne ale strony cashback oddadzą nam część wydanych na ubezpieczenie pieniędzy. Załóżmy, że znaleźliśmy firmę, która ubezpieczy nam samochód za £500. Wchodzimy na stronę cashback, klikamy w link partnerski, kupujemy ubezpieczenie na stronie tej samej firmy ubezpieczeniowej i płacimy £500. Ale, to nie koniec, ponieważ zakup odbył się za pośrednictwem strony cashback, otrzymamy część wydanych pieniędzy z powrotem, powiedzmy £30. To naprawdę działa! Największe strony typu cashback w UK gdzie możemy kupić tanie ubezpieczenie to Top Cashback* i Quidco*, zachęcam do rejestracji i tańszych zakupów.

#7. Zwiększ kwotę Excess

Jest to kwota, którą zapłacisz w wypadku roszczenia. Powiedzmy, że kwota excess wynosi £100 i a przyznane odszkodowanie wynosi £1,500. W takiej sytuacji firma ubezpieczeniowa wypłaci £1,400 a brakujące, np. do naprawy, £100 będziesz musiał pokryć z własnej kieszeni. W większości firm kwotę Excess możemy podwyższać lub podniżać i jej wysokość ma wpływ na cenę miesięcznej składki. Podwyższając Excess obniżamy opłatę za ubezpieczenie. Jest to odrobinę ryzykowne bo w razie stłuczki możemy pokrywać część lub całość szkód z własnej kieszeni ale jeżeli jeździmy uważnie i niewielka zmiana excess znacznie obniża składkę, moim zdaniem warto zaryzykować.

#8. Zmniejsz mileage

Może ten pomysł wyda się odrobinę bez sensu, bo przecież po kupujemy samochód aby z niego korzystać. Chodzi mi tutaj raczej o bardziej precyzyjne podanie przybliżonej liczby mil, którą co roku jeździmy. Wiele osób nie wie dokładnie ile jeździ i na wszelki wypadek zawyża liczbę mil a to powoduj wzrost ceny ubezpieczenia. Nie ma tutaj być może aż tak dużych oszczędności jak poprzednioa ale… ziarnko do ziarnka zbierze się miarka 🙂

Jeżeli nasze okoliczności życiowe się nie zmieniły, prawdopodobnie przejedziemy podobną ilość mil jak w ubiegłych latach. A to już bardzo łatwo sprawdzić na stronie: Check the MOT history of a vehicle. Aby ustalić przybliżony millage, możemy też przemnożyć sobie liczbę mil, którą przejechaliśmy w tygodniu przez 52. Oczywiście nic nie stoi też na przeszkodzie aby od czasu do czasu przejść się do sklepu czy miasta pieszo i zostawić samochód w domu albo wybrać się na rowerową wycieczkę zamiast jechać samochodem.

#9. Kup Black Box insurance

Jest to specjalny typ ubezpieczenia przeznaczony głównie dla młodych kierowców, którzy niedawno uzyskali prawo jazdy. Towarzystwo ubezpieczeniowe instaluje w naszym samochodzie specjalne urządzenie („black box”, stąd nazwa ubezpieczenia), które monitoruje kilka parametrów jazdy. Sprawdzana jest np. płynność jazdy (smoothness), szybkość (speed) oraz przebieg (milage). Kierowca otrzymuje co tydzień ogólną ocenę, jeżeli jego jazda jest właściwa, kierowca zostaje nagradzany – co trzy miesiące otrzymuje cashback a więc część wydanych pieniędzy oraz zniżkę za kolejne premium. To czy ta opcja nam się opłaci, zależy od stylu naszej jazdy, jeżeli jeździmy płynnie, zgodnie z przepisami i mało, to może znacznie obniżyć nam składkę. Jeżeli zdecydujemy się na ‚black box’, musimy jednak pamiętać o tym, że nierozważna jazda może spowodować, że ubezpieczenie telematics może być droższe od standardowego. Czasami nie możemy również jeździć w pewnych godzinach, np. w nocy co może być kłopotliwe. Oto kilka adresów, gdzie możemy sprawdzić polisy telematics insurance: Confused* i MoneySupermarket* (porównywarki) oraz Ingenie*.

#10. Eksperymentuj robiąc wycenę ubezpieczenia

Eksperymentuj robiąc wycenę ubezpieczenia

W ostatnim punkcie naszej listy wracamy do porównywarek polis. Robiąc porównanie warto zmieniać różne dane i sprawdzać jak wpłynie to na cenę składki. Mówię tutaj oczywiście o następujących danych: rodzaj polisy, wartość samochodu, nasz zawód i typ prawa jazdy (polskie a brytyjskie). Nie wszyscy o tym wiedzą, ale czasami bardziej kompleksowa polisa comprehensive jest tańsza od ubezpieczenie third party, fire and theft. Nie jest to z pewnością regułą, ale robiąc porównanie warto sprawdzić ceny dla obu typów ubezpieczeń.

Zaniżenie wartości samochodu jest ryzykowne, bo w wypadu stłuczki możemy otrzymać niższe odszkodowanie, ale czasami „desperate times call for desperate measures”. Jeżeli firma wycenia ubezpieczenie na kilka tysięcy funtów to czasami nie mamy innego wyjścia niż zwiększenie Excess (punkt 7) i zmniejszenie wartości auta.

Kolejną kwestią jest nasz zawód, mówiąc o jego zmianie nie miałem na myśli podawanie nieprawdziwych informacji. Część zawodów może być różnie opisana i użycie tego lub innego opisu wpływa na cenę miesięczniej składki. Załóżmy, że ktoś jest pracownikiem magazynu i wśród jego obowiązków jest jazda na wózku widłowym. Wpisując w porównywarkę polis Warehouseman i Fork Lift Truck Driver uzyskamy różne kwoty składek (załóżmy, że cena polisy dla Truck Driver wyniesie £1,000, za tą samą polisę Warehouseman zapłaci £958.10). W internecie jest przydatne narzędzie, które pozwala na porównanie cen składek dla pokrewnych zawodów. Odwiedź Insurance Job Picker i sprawdź ile zapłacisz „zmieniając zawód”. Jeszcze raz przypomnę, chodzi wyłącznie o pokrewne zawody, które rzeczywiście wykonujemy.

Ostatnim sposobem, o którym chcę wspomnieć, a który może przynieść nam pewne oszczędności, jest wymiana prawa jazdy na brytyjskie (klik!). Koszt wymiany prawa jazdy wynosi £43 i ten wydatek zazwyczaj zwraca się w pierwszym lub drugim roku płacenia za ubezpieczenie. Bardzo łatwo możemy sprawdzić ile zaoszczędzimy robiąc wycenę w porównywarce cen. Sprawdzamy ceny wpisując, że mamy polskie prawo jazdy a następnie, że robimy kolejną wycenę jako właściciele brytyjskiego prawa jazdy. Jeżeli oszczędności są spore, wymieniamy dokument. Wyrobienie prawa jazdy trwa kilka tygodni więc ważne jest abyśmy odpowiednio wcześnie to sprawdzili i zdobyli nowy dokument przed właściwym zakupem ubezpieczenia.


To wszystko tym razem, mam nadzieję, że wszystkie te informacje o tanim ubezpieczeniu samochodów w UK okażą się przydatne i pomogą w obniżeniu ceny polis. Daj mi znać w komentarzu co sądzisz o tych pomysłach, które z nich Twoim zdaniem są najbardziej skuteczne. Być może stosujesz inne, o których nie wspominam? Dzięki z góry.

Pamiętaj, najłatwiejszym i najpewniejszym sposobem na obniżenie ceny ubezpieczenia samochodu jest porównanie ofert na wielu różnych stronach internetowych i wybranie najtańszej polisy. Sprawdź ceny polis na:

Moneysupermarket* Confused* Comparethemarket*

*link partnerski

27 komentarzy do wpisu „10 sposobów na tańsze ubezpieczenie samochodu w UK”

  1. Ja mam taka ciekawostke odnosnie ubezpieczenia samochodu. Szukajac na Confused ubezpieczenia dla samochodu jest pytanie Wpisz nr prawa jazdy, to moze obnizyc kwote ubezpieczenia. Wpisalam nr prawa jazdy UK, co sie okazalo , kwota ubezpieczenia wzrosla o 30 F .

    Odpowiedz
  2. Witam mam pytanie miałem taką sytuację spalono mi auto pod domem i firma ubezpieczeniowa wypłaciła mi odszkodowanie no i pózniej składkę mi zmieniono na wyższą bo spłacam tego claima czy po roku czasu już mi zmienią wysokośc ubezpieczenia czy będę to spłacał przez 5 lat.Za wszelkie info z gory dziękuję.

    Odpowiedz
  3. I nie należy kupować ubezpieczenia dzień przed upływem starego tylko z wyprzedzeniem nawet 2-3 tygodni i żeby nie zaczynało się w weekend pozdrawiam

    Odpowiedz
  4. Hej, mam zapytanie o „occupation” podawane podczas wyboru ubezpieczalni. Jesli podano inny zawod niz sie wykonuje wykupujac polise ktora sie juz skonczyla, mozna bez problemow podac ten wlasciwy ktory sie wykonuje w wyszukiwarce polis? Czy trzeba dodac ten stary- nieprawidlowy plus obecny? Dodam ze wybiore inna ubezpieczalnie niz ta co ubezpieczalam dotychczas.

    Odpowiedz
  5. Witam. Wszystko fajnie ale punkty nr 2 i 10 spowodują, że ubezpieczenie wzrośnie a nie z maleje. Znam to z autopsji. W ciągu godziny sprawdzania różnych opcji propozycje ubezpieczeń wzrosły mi z £350 na £600. Zadzwoniłem z pretensjami o co chodzi do jednej z ubezpieczalni i dostałem odpowiedź. Nie jesteś wiarygodnym ubezpieczajacym. Raz jesteś kierowcą, za 5 minut sklepikarzem. Auto parkujesz na podjezdzie czy w garażu? Masz polskie prawo jazdy czy brytyjskie? Będziesz jeździł 3000 mil czy 7000 mil? Jesteś właścicielem domu czy wynajmujesz?
    Nie chce krytykować bo dobry pomysł na artykuł ale dobrymi chęciami można komuś przez przypadek wyciągnąć £300 z portfela. Pamiętajcie, pierwsza wycena będzie najlepszą wyceną.
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • Hej Marcin, dziękuję za opinię. Nic mi nie wiadomo, żeby coś takiego miało miejsce, postaram się w wolnej chwili to sprawdzić. Nie wiem czy dobrze mnie zrozumiałeś, nikomu nie zalecam „kombinowania” i podawania nieprawdziwych danych. Jeżeli ktoś parkuje na ulicy to powinien wpisać, że parkuje na ulicy, nie ma sensu sprawdzać ile kosztuje ubezpieczeniu przy parkowaniu w garażu, podając taką informacje łamiemy prawo i jest to dosyć głupia strategia bo bardzo łatwo ustalić czy taki jest stan faktyczny. Podobnie z milami, zawodem i posiadaniem domu. Jeżeli ktoś jeździ 8,000 powinien właśnie tyle wpisać ale część osób wpisuje np. 10,000 co jest błędem. Pracując jako kierowca można sprawdzić ceny dla „szofera” czy „kuriera” czyli zawodów pokrewnych a nie zupełnie innych. To sprawdzenie cen robisz na zupełnie innej stronie więc robiąc porównanie niczego już nie zmieniasz. Jeżeli ktoś wynajmuje nieruchomość powinien wpisać, że wynajmuje.
      Każda porównywarka cen współpracuje z innym panelem firm, więc warto skorzystać z kilku. Robiąc wycenę i wpisując poprawne dane zgodne z prawdą otrzymasz maila z linkami do towarzystw ubezpieczeniowych. Nie chce mi się wierzyć, że postępując w ten sposób spowodujesz wzrost cen, ale jeżeli nawet do tego doszło, możesz zawsze wrócić do wcześniejszego maila, posłużyć się numerem referencyjnym wyceny i kupić ubezpieczenie.

      Odpowiedz
    • Hej, dziękuję za pytanie. Podejrzewam, że w większości firm ubezpieczeniowych może być trochę drożej ale zwyczajnie poświęć więcej czasu na porównanie wielu ofert na porównywarkach polis wpisując jako paliwo LPG lub, jeżeli nie ma takiej możliwości, informując o „przeróbce” samochodu. Jak zrobisz dużą liczbę porównań + sprawdzisz ceny na stronach firm, których nie ma w porównywarkach, to na pewno coś znajdziesz w rozsądnej cenie. Zauważyłem jeszcze jedną firmę, która specjalizuje się w tego typu ubezpieczeniach, nie zaszkodzi sprawdzić jakie oferują ceny: https://www.adrianflux.co.uk

      Odpowiedz
      • Za LPG jest PODWYŻKA ubezpieczenia i to bardzo duża, zniżka (malutka)jest na road tax… chciałem założyć LPG do V8 bo oszczędności duże ale za ubezpieczenie bym płacił od1000 do 4500f więcej…zniżka na tax to zamiast 500f bym płacił 490f,…. pasożyty pazerne…

        Odpowiedz
  6. Tak. Jak natomiast obniżyć kwotę ubezpieczenia po odzyskaniu zatrzymanego na 12 miesięcy prawka za jazdę pod wpływem? 🙂

    Odpowiedz
  7. Bardzo trafne porady. Chciałbym dodać jeszcze jedną. Otóż niedawno odkryłem ciekawą rzecz. W moim przypadku ubezpieczyciel Tesco jest zdecydowanie najtańszym wariantem jeśli mam samochód powyżej 12 miesiecy – przy ubezpieczycielu Provident płaciłbym 770 funtów a z nimi 550! Niestety tak się złożyło, że wykupiłem polisę z Bella na 10 miesięcy z przyspieszonymi zniżkami, bo to wychodziło korzystnie cenowo. Na szczęście moje ubezpieczenie wystartowało 30 czerwca, a że liczy się tylko miesiąc sam w sobie a nie konkretny dzień to jest to dla mnie o tyle korzystne, że ubezpieczenie z Tesco mogę mieć już 1 sierpnia 2017. Na tapecie jest to oszczędzenia 220 funtów za zrezygnowanie z auta Wysłać SORN (wyrejestrować czasowo auto), odstawić auto na podjazd i zamienić je na rower na te 30 dni, a potem ubezpieczyć w Tesco. Warto rozważyć taką opcję, jeśli ktoś byłby w podobnej sytuacji do mojej. 🙂

    Odpowiedz
  8. Witam, A ja miałem sytuację że jak się niby zmieni prawko z pl na GB to wszystko Fantastycznie poza pytanie o podanie daty od kiedy się ma ten dokument i problem po takiej akcji że po pierwsze jak się to zrobi „parę tyg wcześniej” to prawie żadna firma was nie ubezpieczy bo się ma dokument poniżej roku a że się ma 11 lat zniżek i prawko pl 15 lat gdzie nawet data z tyłu prawka jest kiedy się pl robiło to ich to wali bo data dokumentu jest taka, więc nie zbyt fantastycznie, co

    Odpowiedz
    • Hej Dzida, chyba mylisz datę wydania dokumentu z datą uzyskania prawa jazdy. Odpowiadając na pytanie od kiedy masz prawo jazdy podajesz datę zdania egzaminu na prawko (ta zostanie przeniesiona z dokumentu z Polski i będzie w brytyjskim prawie jazdy) a nie datę wydania dokumentu.

      Odpowiedz
    • Nie slyszalem zeby firmy ubezpieczniowe pytaly kiedy wymieniles prawo jazdy na angielskie ja mialem pl prawko wymienilem na ang potem znowu na pl bo w pl zdalem na ciezarowki potem po powrocie do uk znowu wymienilem na ang ale w systemi widnieje ze mam ciagle unijne prawo jazdy czyli pl cena nie na wyszukiwarce go compare nie zmienila sie po zmianie na ang prawko czy unijne.Dodam ze jestem kierowca od 20 lat i mam ponad 10 lat no claim discount po 6 czy 7 latach juz nie ma znaczenia czy masz 12 lat czy 10

      Odpowiedz
      • Witaj Krzysztof, dziękuję za komentarz. Firmy nie pytają kiedy ktoś wymienił prawo jazdy tylko z jakiego kraju jest prawo jazdy. Odpowiedź czasami wpływa na cenę ubezpieczenia, opisałem to w artykule: Wymień prawo jazdy na brytyjskie i oszczędź na ubezpieczeniu auta. Ta różnica w niektórych przypadkach może przekroczyć nawet £100 więc warto sprawdzić czy opłaca się wymienić prawo jazdy. W sprawie NCD masz rację, największa różnica w cenie jest na samym początku zdobywania zniżki, np. różnica w cenie między 0 a 1 rokiem zniżek może wynosić nawet 30%. Dalsze lata zniżki wpływają w coraz to mniejszym sposób na cenę polisy i, tak jak piszesz, różnica między 10 latami czy 12 u niektórych firm zupełnie się zaciera.

        Odpowiedz
  9. Z ubezpieczeniem pojazdu zmierzyć musi się każdy kierowca. Taki poradnik z pewnością przydać się może każdej osobie, która ubezpiecza samochód i to nie tylko w UK, ale również w Polsce, gdyż zasady będą bardzo podobne (zwłaszcza w punktach 1-5).

    Odpowiedz
  10. witam,
    czy w sytuacji kiedy mam od 3 miesięcy prawo jazdy, ale mam 30 lat, (polskie prawko), firma ubezpieczeniowa bedzie spradzac jak dlugo mam to prawko czy lepiej wpisac ze mam np od 5 lat ? chce ubezpieczyc samochod w anglii, najlepiej w ratach ale firmy ubezpieczeniowe proponuja mi tylko oplate za caly rok z gory. czy to moze byc z powodu tego ze przyjechalem kilka dni temu i jeszcze niemam NINo ? Czy lepiej wymienić polskie prawko na uk? i czy przy wymianie moge wpisac ze mam dluzej prawko czy raczej to sprawdzaja ?
    dziekuje bardzo za odpowiedz

    Odpowiedz
    • Hej Janusz, wypełniając formularz przy zakupie ubezpieczenia musisz wpisać od kiedy masz prawo jazdy. Nie wiem czy jest to sprawdzane ale powinieneś wpisać prawdę. Wydaje mi się, że to możliwe że brak historii kredytowej uniemożliwia płacenie w ratach ale płacąc z góry płacisz znacznie mniej więc nie jest to aż tak wielki problem (pod warunkiem, że masz tyle gotówki). Jeżeli zamierzasz mieszkać w UK dłużej to raczej warto wymienić prawo jazdy na brytyjskie. Nie kombinuj, wpisuj zawsze prawdę, musisz i tak oddać stary dokument więc jest to łatwe do sprawdzenia.

      Odpowiedz
  11. Pozwolcie i ze ja 5 groszy doloze … no claim bonus to sciema grupy ubszpieczeniowe to sciema … dla wszystkich ktorzy nie ukonczyli 40 lat i nie maja full no claim bonus .. wyjasniezdajesz prawko masz 18 lat i od tego czasu do 40 jezdzisz bez wypadku wtedy licza sie grupy i no claim bonus… moj przyklad sharan 1.9 ja bez znizem prawko 3latacena 630 funtow … 33 lata … chcac ubezpieczyc na partnerke 31lat prawojazdy od 17 foku zycia i 14lat nk claim bonus angielskie cena na sharana 850 funtow… znajomy mondeo 2.2 diesel 2 lata znizek 34 lata 320funtow na rok drugi znajomy bmw 2.2 benzyna 2000 rok 6 lat znizek ubezpieczenie 180 funtow MIESIECZNIE i na co komute rady jesli ktos kupi ubezpieczenie po izej 10 tys na rok np 8 6 moze sie spodziewac odwiedzin z ubezpieczalni pana ktory zamontuje box do mil wszystko co opisaliscie ni jak czesciowo ma sie do prawdy… mam tez 2gie auto 2 lata wstecz na rok320funtow w ubieglym 400 w tym500 aznizki wzrastajs wiec gdzie.jest sens… pozdrawiam wszystkich kierujacych tych z prawem jazdy jak i bez

    Odpowiedz

Dodaj komentarz