Menu Górne

Tanie zakupy w UK

Kilka dni temu udało mi się kupić tanio kilka rzeczy i w związku z tym postanowiłem napisać krótki artykuł o tanich zakupach w UK.

Co kupiłem? Świetny telefon Wileyfox Swift 2 X* (£144.98 na Amazon, nadal jest dostępny w tej cenie), ekspres do kawy De’Longhi ESAM4200* (£199.99 też na Amazon ale już podrożał) i Steam Link, przydatny box umożliwiający streamowanie gier z komputera na telewizor (zapłaciłem tylko £3.99 + koszty wysyłki). Wydaje mi się, że to były to dobre deale i stąd właściwie pomysł na artykuł 🙂

Tanie zakupy w UK

Święta a więc i czas wzmożonych zakupów się zbliżają i mam nadzieję, że te informacje pomogą czytelnikom Smart Polaka w, jak to się ładnie nazywa, „optymalizacji wydatków”. Nie odkrywam tutaj Ameryki oczywiście i sposoby te nie są żadną tajemnicą. Myślę, jednak, że jest małe grono osób, które jeszcze o nich nie słyszało. Oto kilka pomysłów, z których sam korzystam (w artykule są linki partnerskie):

5 pomysłów na tanie zakupy w UK

#1 Kupuj na Amazon

Swoją listę pomysłow na tańsze zakupy muszę zacząć od giganta sprzedaży internetowej czyli Amazon.co.uk*. Jak przed chwilą napisałem, z reguły właśnie tam robię zakupy i historia sprzedaży jest naprawdę długa. Oczywiście nie ma stuprocentowej gwarancji, że inny sklep nie będzie oferował tego czy innego towaru po niższej cenie. Jeżeli jednak nie chcemy tracić czasu na poszukiwania, korzystanie z Amazonu jest dobrym rozwiązaniem gwarantującym zakupy w relatywnie niskiej cenie. W każdym razie chyba nie zdażyło mi się abym coś znalazł w sklepie „stacjonarnym” w niższej cenie. Od razu dodam, że jest kilka aplikacji na telefon, które skanują kody z produktów i porównują je szybko z ceną w Amazon, tutaj link do jednej takiej aplikacj: Barcode Scanner For Amazon Shopping.

Amazon ma świetną obsługę klienta ale nie jest idealny i robiąc zakupy musimy pamiętać o kilku sprawach. Przede wszystkim pamiętajmy, że będziemy musieli zaczekać na doręczenie towaru kilka a czasami nawet kilkanaście dni. Na Amazon Marketplace jest wielu sprzedawców i jeśli nie uważamy może łatwo się zdarzyć, że kupimy coś np. z Chin. Wtedy będziemy musieli zaczekać na doręczenie towaru kilka tygodni jeśli nie miesięcy. Sprawa druga, powinniśmy starać się aby towar był doręczony za darmo. O ile się nie mylę, obecnie jest to możliwe przy zakupach przewyższających £20. Musimy także uważać finalizując transakcję i wybierając sposób dostawy. Upewnijmy się, wtedy że wybieramy darmową, kilkudndiową przesyłkę.

Od razu dodam tutaj, że Amazon z całych sił chce nam wcisnąć swój program Amazon Prime. Program polega na tym, że w zamian za szereg usług, między innymi szybka dostawa w ciągu 24 godzin, płacimy co miesiąc pewien abonament. W mojej ocenie nie dla wszystkich osób jest to korzystne rozwiązanie. Robiąc zwykłe zakupy uważajmy, czy przypadkiem nie zaczynamy subsrybować usługi. Jeśli nie będziemy uważni i tak się stanie to po miesiącu zaczniemy płacić abonament Amazon Prime. Znam osobę, która przez szereg miesięcy subsrybowała usługę bez swojej wiedzy, więc zalecam pewną ostrożność. Z drugiej strony, po kilku zakupach będziemy wiedzieć jak to wszystko działa i nie w przyszłości na pewno nie będzie niespodzianek.

#2 Porównuj ceny

Bardzo łatwy sposób nie będę się więc nad nim zbyt długo rozwodzić. W sieci odnajdziemy kika serwisów, na których możemy porównać ceny. Wystarczy wpisać nazwę produktu, kliknąć w przycisk i strona pokaże jakie są ceny w wielu sklepach internetowych. Znając ceny wybieramy sklep, który sprzedaje towar w niskiej cenie. Oto kilka adresów takich przeglądarek internetowych w UK:

Ceny możemy sprawdzić nawet bezpośrednio w Google. Wystarczy, że wpisemy nazwę produktu, klikniemy w przycisk „Search” i następnie klikniemy w zakładkę „Shopping” (screenshot poniżej):

Porównuj ceny

Ta sama zasada, Google wyświetli ceny produktu w różnych sklepach i już wiemy gdzie można go tanio kupić 🙂

#3 Uzyskuj cashback

Coraz więcej osób wie i korzysta ze stron Top Cashback* i Quidco* ale wielu Polaków nadal albo o nich nie słyszało albo nie wie jak dokładnie działają. Ja sam sporadycznie z nich korzystam i zalecam pewną ostrożność ale generalnie strony mogą być skutecznym narzędziem obniżającym cenę kupowanych produktów. Zacznijmy od tego jak strony te działają. Generalnie nagradzają one internautów za to, że kupują różne rzeczy i usługi w internecie z ich polecenia. Załóżmy, że Argos sprzedaje telewizor za £1,000 ale ma trudności w pozyskaniu klientów. Ktoś zajmujący się marketingiem w Argos dzwoni do serwisu Quidco i mówi im: „Jeżeli wyślecie do nas internautę, który kupi telewizor, zapłacimy wam £100.” Pracownik Quidco mówi: „Świetnie, z zarobionych £100 sami weźmiemy sobie £50 natomiast £50 damy w postaci cashbacku osobie, która kupi telewizor.” Odwiedzając Quidco widzimy ofertę: Kup telewizor w Argosie za £1,000 i uzyskaj 5% cashbacku.

Zauważmy, że wszyscy wtedy wygrywają, Argos, bo sprzedał telewizor, Quidco bo zarobiło £50 i sam klient bo uzyskał cashback £50 czyli w rezultacie zapłacił za telewizor £950. Tytułem wyjaśnienia: sama transakcja sprzedaży odbywa się na stronie internetowej Argosu ale aby uzyskać cashback użytkownik najpierw odwiedza Quidco i klika tam w specjalny link. Po kliknięciu informacja o tym fakcie jest zapisana w pliku cookie przeglądarki internetowej więc wszyscy zainteresowani wiedzą, że internauta trafił do sklepu Argosu za pośrednictwem Quidco.
Na stronach cashback znajdziemy oferty dotyczące nie tylko produktów ale również wielu usług, np. ubezpieczeń, internetu, itp.

Wspomniałem, że zalecam pewną ostrożność przy korzystaniu ze stron, już pisze o co chodzi. Wróćmy do wcześniejszego przykładu. Zauważmy, że inne sklepy internetowe nie bawiące się w cashback, mogą łatwo sprzedawać ten sam telewizor po £900-£940. Innymi słowy, to że otrzymujemy cashback nie jest gwarancją najniższej ceny, czasami możemy zwyczajnie kupić taniej gdzie indziej. Zanim więc coś kupimy, sprawdźmy ceny za pośrednictwem przeglądarek internetowych (wcześniejszy punkt) albo odwiedzając największe sklepy bezpośrednio.

Często zdarza się też na stronach cashback, że prezentowana jest najpierw ogólna informacja o maksymalnym cashbacku jaki możemy otrzymać, np. „up to 10%”. Pamiętajmy o tym „up to” i sprawdźmy dokładnie jaki jest cashback dla produktu, który chcemy kupić. Co z tego, że strona oferuje cashback 50% na prostownice do włosów skoro my kupujemy suszarkę i tutaj cashback wynosi tylko 1%?

Ostatnie dwie uwagi techniczne, przed zalogowaniem się do strony Cashback warto wyczyścić ciasteczka z przeglądarki internetowej (wykluczy to błędy w śledzeniu kliknięć) i po uzyskaniu cashbacku nie czekajmy tylko szybko albo przelejmy je na swoje konto bankowe, Paypala lub zamieńmy na kod promocyjny do jakiegoś sklepu. Moim zdaniem nie ma z tym co czekać bo… możemy się nie doczekać. Nikt nie zagwarantuje nam, że strona cashback nie przestanie pewnego dnia działać a my nigdy nie odbierzemy nagrody.

#4 Stosuj kody promocyjne

Kolejny sprawdzony sposób na tańsze zakupy – wiele sklepów online stosuje dla potrzeb marketingu różne kody obniżające cenę towaru lub zapewniające bezpłatną wysyłkę. Kupując coś online sprawdźmy czy w koszyku zakupów (shopping cart) albo w wirtualnej kasie (checkout) jest małe okienko na kod promocyjny. Może ono nazywać się np. promo code, discount code, promotional code, itp. Fakt, że coś takiego jest oznacza, że istnieje szansa na obniżenie ceny zakupu (czasami nawet o 50%).

Nie ma takiej gwarancji oczywiście, ale warto sprawdzić czy są aktualnie jakieś dostępne kody promocyjne ze sklepu i, jeżeli tak, czy obniżą cenę zakupu. Gdzie możemy to zrobić? Dobrym sposobem jest odwiedzenie stron sklepu na social media (zwłaszcza Facebook) i sprawdzenie, czy jest tam informacja o kodach. Jeżeli nie, możemy również poszukać kodu na kilku stronach, które je zestawiają. Często bywa, że strony te publikują nieaktualne kody (chodzi im przede wszystkim o kliknięcia w linki partnerskie) ale czasami uda się znaleźć taki, który działa. Nigdy nie sprawdzałem, która strona ma najwięcej działających kodów poromocyjnych ale te wzbudzają zaufanie:

#5 Odwiedzaj HotUKDeals

Znowu prawdopodobnie się powtarzam ale pisząc o promocjach i dealach nie sposób nie wspomnieć o serwisie HotUKDeals.com. Jest to strona internetowa i aplikacje zestawiające różnego rodzaju promocje, deale i, jak przed chwilą czytaliśmy, również kody promocyjne. Promocje są dołączane do serwisu przez jego użytkowników i istnieje tam pewien system głosowania (jeżeli promocja nam się podoba głosujemy, że jest „Hot”, w przeciwnym razie głosujemy na „Cold”) do powoduje, że najlepsze promocje są lepiej widoczne.

Chyba jedyne niebezpieczeństwo korzystania z HUKD polega na tym, że możemy łatwo kupić coś czego nie potrzebujemy tylko dlatego, że jest tanie 🙂 Mówiąc bardziej serio, jest to naprawdę świetna stronka umożliwiająca zakupy po atrakcyjnych cenach.

Gdybym mógł coś jednak podpowiedzieć… Dobrym rozwiązaniem jest zapisanie się na Newsletter. Spowoduje to, że codziennie otrzymamy maila z dziesięcioma najlepszymi okazjami i nie będziemy musieli marnować czasu na odwiedzanie strony. Czasami jednak deale z newslettera szybko stają się nieaktualne co jest minusem tego rozwiązania.

Dobrym pomysłem jest również korzystanie z Keyword Alerts czyli zdefiniowanych przez nas mailowych zawiadomień. Jeżeli chcemy kupić coś konkretnego i nam się za bardzo nie spieszy, tworzymy sobie taki alarm i gdy w serwisie pojawi się deal dotyczący tego produktu, otrzymamy zawiadomienie mailem. Aby stworzyć taki „alert” musimy zdaje się stworzyć sobie najpierw konto. Oto screenshot ze strony internetowej jak wyglada tworzenie zawiadomień:

Porównuj ceny

To właściwie wszystko na temat tanich zakupów w UK tym razem. Mam nadzieję, że te informacje się przydadzą. Jeżeli znasz jakieś inne sposoby na tańsze zakupy w UK albo masz jakieś pytania, skorzystaj proszę z kometarzy poniżej.

*link partnerski

Tanie zakupy w UK
5 (100%) 4 votes

6 odpowiedzi do Tanie zakupy w UK

  1. DeltaFoxtrot 1 grudnia 2017 o 19:21 #

    jesli chodzi o porownywarke cen to polecam tez pricespy.co.uk

    • Paweł Kłosiński 1 grudnia 2017 o 20:31 #

      Dzięki DeltaFoxtrot, postaram się w wolnym czasie dołączyć do tej listy. Przy okazji przyszedł mi pomysł na nowy artykuł 🙂

  2. Radek 3 grudnia 2017 o 19:27 #

    U mnie Amazon dużo stracił jak zaczął korzystać z kurierów, którzy uwierzyli, że można dużo zarobić. Pewnego dnia zrezygnowali z Royal Mail na rzecz lokalnych kurierów, którym bardzo daleko do profesjonalnych usług jakie dawała zwykła poczta. Również Amazon zatrudnił ludzi do rozwożenia paczek co też przyczyniło się do znacznie gorszej obsługi. Oczywiście po telefonie, że paczka nigdy do mnie nie dotarła a w systemie widnieje, że została odebrana 🙂 przyjęli reklamację, ale niesmak został tym bardziej, że miałem tak kilka razy.
    Albo, że paczkę odebrał ktoś w innej części mojej wioski 🙂

    • Paweł Kłosiński 4 grudnia 2017 o 13:46 #

      Hej Radek, dzięki za komentarz. W sumie mi też coś podobnego się zdarzyło. Kilka tygodni temu kupiłem lampkę i czytnik kart pamięci. W aplikacji była mowa klient odebrał osobiście ale nic takiego nie miało miejsca. Amazon jednak nie robił problemów i od razu oddał pieniądze. Myślę, że to przejściowe trudności, w sumie dosyć łatwo ustalić gdzie coś zginęło i wyeliminować nieuczciwych „przewoźników”. Świetny customer service to kolejny atut Amazonu, w Argosie np. miałem niezbyt przyjemne sytuacje ze zwrotem towaru, który był otworzony. Ale w jaki sposób coś sprawdzić nie otwierając pudełka? W Amazonie nigdy nie miałem żadnych trudności ze zwrotem towaru. Może to wynika z różnicy w prawie, które inaczej trochę wygląda przy sprzedaży online i sprzedaży stacjonarnej…

      • P 5 grudnia 2017 o 12:01 #

        Dla mnie atutem Amazon jest właśnie prawo zwrotu przy zakupach online. Już się tak do tego przyzwyczaiłem, że kupując teraz w zwykłym sklepie np. SportDirect zdziwiłem się że nie przyjmują zwrotów 😉

  3. Centrum Pożyczek 360 6 grudnia 2017 o 15:55 #

    Amazona dopiero poznaję 🙂 Bardzo przydał mi się Twój artykuł, dzięki 🙂