Menu Górne

Jak zrealizować plany na 2019 rok?

Postanowiłem dzisiaj napisać parę słów na temat swoich planów na nowy rok oraz o tym, jak zamierzam je zrealizować. Kilka dni temu słuchałem na ten temat ciekawego podcastu i wydało mi się, że warto zająć się tą tematyką.

Problem z planami noworocznymi polega na tym, że niemal nigdy nie udaje się ich zrealizować 🙂 Nie jest wielką tajemnicą, że liczba subskrybentów siłowni i innych klubów gwałtownie rośnie w styczniu. Po kilku tygodniach jednak pojawia się tendencja odwrotna – ludzie masowo rezygnują z abonamentu. Oczywiście podobnie jest z rzucaniem palenia i alkoholu, nauką języków obcych, utrzymaniem diety, bieganiem, itd.

zdjęcie przedstawia tarczę i strzały

Ja nie jestem tutaj oczywiście wyjątkiem i sam wielokrotnie odniosłem porażki w tym zakresie. Wydaje mi się, że moje niepowodzenia i niepowodzenia większości ludzi wynikają z kilku powodów. Czasami nasze cele są źle zdefiniowane i w pierwszej części artykułu poznamy informacje na temat, jakie definiować swoje cele. Drugim powodem niepowodzenia jest brak jakiejkolwiek strategii w realizacji celu. Po wyznaczeniu celu w ogóle nie zastanawiamy się jak go zrealizować i nie sprawdzamy, jakie czynimy postępy. Na ten temat napiszę kilka słów w drugiej części artykułu. Na koniec szybko wspomnę o kilku swoich celach na 2019 rok. Zaczynamy!

Strategia SMART, czyli jak wyznaczyć swoje cele

Nie wiem, kto jest autorem tej strategii, ale z pewnością jest ona wartościowa. Sam skrót ‚SMART’ został stworzony z pierwszych liter słów opisujących, jakie powinny być nasze cele. Spróbujmy rozszyfrować ten skrót i dowiedzieć się, jakie cele powinniśmy sobie postanowić, aby de facto móc je zrealizować. Każdy nasz cel powinien być:

Specific, czyli konkretny, dobrze zdefiniowany i dający się łatwo rozpoznać. Szybki przykład kiepsko zdefiniowanego celu i dobrze zdefiniowanego celu. Jeśli ktoś planuje „być w nowym roku w lepszej formie”, to nie do końca wiadomo o co mu chodzi. Lepszym celem byłoby „W nowym roku zapiszę się na siłownię i będę na nią chodzić 2 razy w tygodniu”. Od razu wiemy tutaj, o co chodzi i możemy łatwo zweryfikować, czy cel został osiągnięty, czy też nie.

Mesurable, czyli mierzalny. Cel powinien mieć kryteria, dzięki którym możemy mierzyć stopień jego realizacji oraz to czy udało się go osiągnąć.

Ten aspekt nawiązuje nieco do wcześniejszego. Musimy być w stanie jakoś mierzyć swoje cele. Wydaje mi się to bardzo ważne, ponieważ często popełniamy błąd, że po ustanowieniu celu w ogóle nie mierzymy go i dopiero rok później, tworząc kolejny plan, zdajemy sobie sprawę, że poprzedni cel nie został zrealizowany (i kolejny prawdopodobnie również nie będzie zrealizowany).

Wróćmy jednak do opisywanej zasady. Według niej kiepskim celem będzie np. ‚W roku 2019 zamierzam więcej czytać’. Nie wiadomo dokładnie, co to oznacza, i jak zmierzyć postem w realizacji tego zamierzenia. Nie wiadomo co ten człowiek zamierza czytać, ogłoszenia na słupie, książki kucharskie, nekrologi? Ktoś kto w ogóle nie czyta i przeczyta w ciągu roku jedną gazetę, zrealizuje taki cel a prawdopodobnie nie o to chodzi. Należy sobie postawić konkretny cel, np. „W ciągu 2019 roku zamierzam przeczytać 6 książek”. Taki cel łatwo zmierzyć, po kilku miesiącach możemy sprawdzić, czy udaje się go zrealizować. Załóżmy, że po pół roku ktoś przeczytał tylko 2 książki. Od razu widzi, że cel jest zagrożony i że powinien przyspieszyć i czytać więcej.

Achievable, czyli możliwy do realizacji. Nasze cele powinny być ambitne, ale z drugiej strony możliwe do realizacji. Powinniśmy być realistami, jeśli ktoś kiepsko pływa, ale pod koniec roku chce wziąć udział w olimpiadzie lub pobyć rekord świata, to niestety poniesie porażkę. Zastanówmy się raczej, co de facto możemy osiągnąć i wybierzmy ambitne, ale możliwe do realizacji cele. Wracając do przykładu, niech to będzie umiejętność przepłynięcia kraulem bez zatrzymania 25 długości lokalnego basenu. Realizacja tego celu byłaby świetnym osiągnięciem i stopniem do realizacji kolejnych, trudniejszych wyzwań.

Relevant, czyli trafny (albo właściwy). Nie wiem, czy dobrze to interpretuję, ale wydaje mi się, że każdy cel ma nad sobą jakiś cel bardziej ogólny. Sądzę, że chodzi tutaj o to, aby ten cel cząstkowy był zbieżny z celem ogólny. Jeśli celem ogólnym jest poprawa zdrowia to cel konkretny, np. chodzenie na spacer 5 razy w tygodniu, będzie zbieżny z celem ogólnym. Czyli ten cel jest właściwy i trafny.

Więc co nie jest celem trafnym? Gdyby przykładowo ktoś wybrał cel przeczytania kilku książek na tematy zdrowia, ale nie stosował poznanych informacji w praktyce, to można uznać, że cel ten nie był trafny. Sama teoretyczna wiedza nie pomaga przecież w poprawie zdrowia.

Timely, czyli określony w czasie. To dosyć logiczne, planując swoje działania i definiując cele, powinniśmy określić ramy czasowe, w których będą one zrealizowane. Jeśli tego nie zrobimy, to zaplanujemy realizację celu ‚pewnego dnia’ czyli de facto unikniemy ‚odpowiedzialności’, będziemy mogli zawsze powiedzieć, że cel kiedyś zrealizujemy. Zdefiniowanie terminu natomiast zmobilizuje nas do działania. Jeśli zauważymy, że termin się zbliża i niewiele dotąd osiągnęliśmy, możemy przyspieszyć i pracować ciężej, aby cel został osiągnięty.

Jak zrealizować swoje cele?

zdjęcie przedstawia załamanego, smutnego mężczyznę

Nawet najlepiej zdefiniowany cel nie gwarantuje, że zostanie zrealizowany. Głównym powodem niepowodzenia jest brak refleksji i strategii, w jaki sposób to zrobić. Zauważmy, że aby każdy z naszych ogólnych celów był zrealizowany, musimy wykonać wiele kroków i zrealizować cele pomniejsze.

Powiedzmy, że ktoś chce pod koniec roku przebiec maraton. Przebiegnięcie maratonu bez treningu nie jest niemożliwe i osoba taka powinna zaplanować treningi na kolejne tygodnie i miesiące. Umożliwi to realizację głównego celu. Może więc spróbować w ciągu pierwszych 4 tygodni przebiec pierwsze 5 kilometrów i stopniowo wydłużać dystans tak, aby po roku przebiec 42 kilometry. Osoba taka może również stworzyć coś na kształt grafiku i planować kolejne treningi w konkretnych dniach tygodnia. To nie wszystko, być może warto zdobyć jakąś wiedzę na ten temat (trening, dieta, etc.) i spróbować czytać bloga o bieganiu albo oglądać filmiki na YouTube na ten temat. Jeśli tak, to kiedy konkretnie ma się to odbywać. Być może trzeba kupić jakiś sprzęt do biegania i specjalistyczną żywność. Kiedy to zrobić, co konkretnie kupić? Skąd na to wziąć pieniądze?

Oczywiście to tylko przykład, ale uświadamia nam, że do każdego celu prowadzi szereg czynności, które możemy zaplanować i wykonać. Możemy rozbić główny cel na mniejsze cele, które łatwiej zrealizować i które powoli doprowadzą nas do głównego celu. Wracając szybko do wcześniejszego przykładu, nasz biegacz mógłby sobie wyznaczyć następujące cele:

  • 1 miesiąc – przebiegnięcie 5 kilometrów
  • 3 miesiąc – przebiegnięcie 12 kilometrów
  • 6 miesiąc – przebiegnięcie 20 kilometrów
  • 9 miesiąc – przebiegnięcie 30 kilometrów
  • 12 miesiąc – przebiegnięcie maratonu

Kwestia druga to sprawdzanie jak wygląda realizacja celu w poszczególnych miesiącach. Najczęściej w ogóle o tym zapominamy i dopiero pod koniec roku z przykrością konstatujemy, że znowu nam się nie udało. Lepszym rozwiązaniem jest sprawdzanie swoich postępów cyklicznie w ciągu roku. Można np. raz w miesiącu czy raz na 3 miesiące poświęcić kilka minut i sprawdzić, co zrobiliśmy do tej pory i co powinniśmy zrobić, aby zrealizować cel.

Jeśli uprzednio cel rozbiliśmy na mniejsze cele, to już przy pierwszym sprawdzeniu może okazać się, że sprawy nie idą po naszej myśli. Taki feedback jest bardzo cenny, bo pozwala nam na szybką modyfikację naszego zachowania, zanim będzie za późno.

Nie chcę tutaj namawiać Cię do ślęczenia codziennie czy raz w tygodniu i zastanawiania się nad strategią. Chcę Cię jednak pokazać, że odrobina refleksji na ten temat i uzmysłowienie sobie, że należy wykonać wiele mniejszych kroków, które łatwo sprawdzić w ciągu roku, może pomóc w realizacji celu.

Moje cele na przyszły rok

Postanowiłem na koniec wspomnieć o moich celach na kolejny rok. Robiąc to, mam nadzieję, że zmobilizuje mnie to do ich realizacji 🙂 Na początku stycznia 2020 postaram się napisać kolejny wpis i poinformować o tym, które z celi udało mi się osiągnąć, a które nie. Wydaje mi się, że warto zdefiniować wyłącznie cele, które są dla nas ważne, innymi słowy nie mnożyć ich. Oczywiście każdy cel dzieli się na wiele mniejszych, ale sądzę, że liczba takich większych zadań nie powinna przekraczać 5. Czyli określamy zaledwie kilka najważniejszych planów i właśnie na nich skupiamy swoje wysiłki.

→ Przeczytać minimum 12 książek w ciągu roku

Niemal co roku mam podobny plan czytelniczy, ale nigdy nie udaje mi się go zrealizować. W tym roku postanowiłem postawić sobie bardziej realistyczny cel przeczytania jednej książki w miesiącu. Mam nadzieję, że mi się uda, w każdym razie w styczniu przeczytałem pierwszą książkę w tym roku (The Innocent Man by John Grisham). Na marginesie, taki plan wydawniczy bardzo łatwo śledzić korzystając z serwisu Goodreads. Szczegóły na stronie 2019 Reading Challenge.

→ Napisać 50 wpisów dla serwisu PawelsTechTips

Pawel’sTechTips.com to mój kolejny projekt. Trochę obawiam się, że Smart Polak przestanie być popularny po wyjściu Wielkiej Brytanii z UE i postanowiłem stworzyć kilka innych projektów, które za kilka lat będą zarabiać jakieś pieniądze. Serwis Smart Polak jest moim głównym źródłem dochodu, dlatego sądzę, że posiadanie kilku odrębnych serwisów jest bezpieczniejsze. Nawet jeśli jeden czy dwa będą sobie źle radzić, to jest szansa, że kolejne będą coś zarabiać. Moim kolejnym projektem jest serwis z kursami językowymi Repeto.pl, ale więcej informacji na ten temat przedstawię w odrębnym wpisie.

Obok samych wpisów chciałbym również opublikować na YouTube 50 filmików oraz mieć 1,000 subskrybentów. Wydawać by się mogło, że są to 3 odrębne cele, ale nie do końca tak jest, ponieważ zazwyczaj do każdego wpisu robię wideo i traktuję to jako jedną „czynność”. Myślę, że jeśli uda mi się opublikować wszystkie te filmy, to liczba subskrypcji przekroczy 1,000 i jest to jakby konsekwencja publikacji filmów. Obecnie liczba subskrybentów w tym serwisie wynosi 170. Jeśli chcesz mi pomóc, możesz zasubsrybować kanał na tej stronie: Pawel’sTechTips on YouTube.

→ Wybudować przybudówkę

Ci, którzy czytali moje wcześniejsze wpisy wiedzą, że kilka lat temu udało mi się zupełnie spłacić kredyt hipoteczny. Ponieważ aktualnie nie spłacam rat kredytu, dosyć łatwo udaje mi się odkładać pieniądze. Ponieważ mój dom był dosyć zaniedbany, w pierwszej kolejności wyremontowałem kuchnię, łazienkę oraz salon. Bardziej precyzyjnie, nie zajmowałem się tym osobiście, po prostu zleciłem te prace fachowcom.

Ponieważ dom jest dosyć mały i zwyczajnie brakuje dla 4-osobowej rodziny, postanowiłem w tym roku zlecić wybudowania tzw. extenstion, czyli przybudówki. Obok domu mam miejsce do parkowania samochodu i właśnie tą przestrzeń chciałbym wykorzystać. Będzie oczywiście z tym sporo zabawy (planning permission, znalezienie odpowiednich ludzi, etc.) i kosztów, ale uzyskamy w ten sposób około 20m2 dodatkowej przestrzeni i nasza sytuacja mieszkaniowa znacznie się poprawi.

To właściwie wszystko na temat planów i ich realizacji. Mam nadzieję, że ten wpis Cię zainspirował do stworzenia listy planów na 2019 i pomoże Ci w ich realizacji. Daj mi znać w komentarzu, jakie są Twoje plany na ten rok i jak zamierzasz je zrealizować. Dzięki z góry za każdy komentarz!

Jak zrealizować plany na 2019 rok?
5 (100%) 3 votes

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz