Menu Górne

Co się dzieje z moją kasą?

Wybacz mi ten nieco sensacyjny tytuł. Napisałem go jednak nie po to, aby zwabić Cię na naszą stronę i zmarnować Twój czas. Przeciwnie, chciałbym przekazać Ci garść pożytecznych informacji, dzięki którym Twoje oszczędności zaczną realnie rosnąć. Oczywiście same informacje nie wystarczą. Aby Twoje pieniądze zaczęły na siebie pracować, musisz jeszcze ruszyć się z fotela i zacząć działać 🙂

Oprocentowanie lokat i innych produktów finansowych w UK zależy od stóp procentowych (interest rates) Banku Anglii. Obecnie poziom ten jest rekordowo niski i wynosi 0.5%. Oznacza to, co prawda, możliwość taniego pożyczenia pieniędzy (np. mortgages), ale z drugiej strony uderza w osoby, które chcą powiększyć swoje oszczędności. Banki pożyczają ludziom pieniądze na tak niski procent, że nie są w stanie zaoferować wyższego oprocentowania lokat.

Czy i Ty jesteś w tej sytuacji? Masz jakieś oszczędności na koncie oszczędnościowym, na którym oprocentowanie wkładów wynosi 0%? Zastanawiasz się co zrobić ze swoimi pieniędzmi, czy otworzyć jakieś lokaty, zainwestować je w coś albo wysłać do Polski? Ja jeszcze do niedawna byłem w takiej właśnie sytuacji i mam wielu znajomych, którzy nadal w niej tkwią. Od kilku miesięcy jednak śpię spokojnie, wiem że moje pieniądze powoli ‚rosną’ 🙂 Rozwiązanie to jest bardzo proste, bezpiecznie i bez przszkód możesz je wprowadzić. Już mówię o co chodzi 🙂

Banki niewiele zarabiają na pożyczkach, ale aby funkcjonować ciągle potrzebują klientów. Mogą łatwo zarabiać sprzedając im dodatkowe produkty (ubezpieczenie domu), usługi (przelewy zagraniczne) czy nakładając kary (np. za skorzystanie z debetu, brak minimalnej wpłaty, itp).. Każdy bank chce mieć więcej i więcej klientów ale rynek jest trudny, dlatego trzeba tych klientów jakoś do siebie zwabić. Są różne metody, premia £100 za przyłączenie się do banku, miesięczne nagrody pieniężne, wysokie oprocentowanie części wkładu, jakaś atrakcyjna lokata. I tutaj właśnie pojawia się dla nas szansa, możemy przyłączyć się do kilku banków, wybrać najlepsze usługi i … zasypiać z uśmiechem na twarzy.

Co się dzieje z moimi pieniędzmi?

Dobrze, po tych wstępnych wyjaśnieniach kilka informacji co dzieje się z moimi pieniędzmi i w jaki sposób moje oszczędności są pomnażane.

Krok 1

Wszystkie pieniądze, które zarabiam trafiają na jeden rachunek, jest to 1st Account w First Direct. Za jego otworzenie otrzymałem £100 ale głównym powodem, dla którego zostałem klientem banku jest korzystny rachunek oszczędnościowy Regular Saver Account 6%. Co miesiąc odkładam na nim £300, po roku więc uzbiera się tam £3600 plus £93 odsetek (jestem w progu podatkowym 20%). Aby skorzystać z konta 1st Account należy wpłacać na niego minimum £1000 miesięcznie, osoby, które chcą otrzymać premię £100 muszą użyć tzw. switch service, zamknąć swój dotychczasowy rachunek i przenieść płatności.

Krok 2

W drugim kroku pieniądze są wysyłane z First Direct do Halifax Reward Current Account, można to zrobić automatycznie przez ustanowienie płatności standing order. Dlaczego wysyłam pieniądze do Halifaxu? Z trzech powodów. Tak jak w FD Halifax również zapłacił mi £100 za otworzenie konta. Po drugie, Halifax wypłaca mi co miesiąc premię w wysokości £5 jeżeli wpłacę na rachunek £750, nie wejdę na debet i będę mieć na koncie zdefiniowane 2 płatności. To nie koniec, będąc w Halifaxie warto skorzystać ze świetnego rachunku oszczędnościowego Kids Regular Saver 6%. Można wpłacać maksymalnie £100 na każde dziecko, ja mam dwójkę dzieci, dlatego co miesiąc wpłacam £200. Podliczmy zyski z Halifaxu pomijając nagrodę za otwarcie konta. Roczny bonus to 12 x £5 = £60 i odsetki z rachunków dzieci £77.31 (dzieci nie płacą taxu) razem £137.31 rocznie. Całkiem niezły wynik, za zrobienie kilku przelewów w miesiącu.

Krok 3

Jesteśmy dopiero w połowie naszej drogi 🙂 Z Halifaxu wysyłam dwa przelewy do dwóch rachunków TSB Classic Plus, na które wcześniej wpłaciłem £4000. Każdy przelew na kwotę £500, jest to minimalna kwota, którą należy wpłacić aby uzyskać wysokie oprocentowanie wkładu 5%. Niestety TSB oferuje korzystne oprocentowanie jedynie do pierwszych £2000 na koncie, także tuż po zaksięgowaniu przelewu, wysyłam 2 x £500 wraz z odsetkami na swoje ostatnie konto Santander 123. Ile rocznie uzbiera się tych odsetek w TSB? Około £156. Jeszcze jedna informacja dla małżeństw i par: jeżeli macie więcej oszczędności, możecie otworzyć aż 6 rachunków Classic Plus, każda osoba po dwa rachunki i dwa konta wspólne, tzw. joint accounts. Na każde konto wpłacamy po £2000 i co miesiąc wpłacamy £500. Miesięczne odstetki z 6 kont wyniosą £39.10 a w ciągu roku niemal £470!

Krok 4

Jak wspomniałem, pieniądze z TSB i pozostałe pieniądze z Halifaxu i FD wędrują na ostatnie konto Santander 123. Jest to rachunek, za którego prowadzenie musimy zapłacić £2 miesięcznie ale w moim wypadku zwraca się to z nawiązką. Santander oferuje oprocentowanie na koncie, dla kwot pomiędzy £3000 i £20,000 oprocentowanie wkładu wynosi 3%. To nie koniec dobrych wiadomości. Opłacając niektóre rachunki z konta 123 otrzymujemy cashback. Cashback jest naliczany w zależności od rodzaju płątności. Za opłacanie pożyczki hipotecznej z Santander, wody i council tax-u otrzymamy z powrotem 1%, cashback za opłacanie gazu i prądu wynosi 2%, cashback za rachunki za telefon, komórkę i pakiety telewizyjne wynosi 3% (tutaj jest specjalny kalkulator, gdzie można wpisać swoje dane). Ponieważ ja mam mortgage w Santader, na który wpłacam co miesiąc £1000, to od razu otrzymuję £10 z powrotem. W moim wypadku po odliczeniu opłaty za prowadzenie konta, otrzymuję co miesiąc na czysto około £15 czyli w roku będzie to £180.

Spróbujmy podsumować te wszystkie oszczędności, z First Direct otrzymuję co roku £93, z Halifax £137.31, TSB £156 i £180 z Santander. W sumie jest to aż £566.31. Przypomnę, że jest to kwota już po zapłaconym podatku i, co równie ważne, pieniądze przez cały czas są chronione przez Financial Services Compensation Scheme.

Prawdopodobnie wiele osób osiągnęłoby znacznie większy zwrot ze swoich oszczędności inwestując na giełdzie, w Forex, złoto czy zabytki. Do tego jednak potrzeba pewnej specjalistycznej wiedzy i czasu, natomiast otwarcie i prowadzenie rachunków bankowych jest bardzo łatwe i nie wymaga większej ilości czasu. Wystarczy przejść się do banku, otworzyć konto i zdefiniować przelewy. Czasami wszystkie te rzeczy można zrobić online nie wychodząc z domu.

Zdaję też sobie sprawę, że mogę być … przypadkiem odosobnionym (haha) i że niewielu osobom będzie się chciało bawić w prowadzenie aż 4 rachunków bankowych (właściwie 5). Aby pobić inflację i zacząć zarabiać na własnych oszczędnościach nie musisz jednak wcale tego robić. Otworzenie już jednego z rachunków spowoduje, że pieniądze zaczną ‚rosnąć’. Sporo zarabiasz ale trudno Ci zaoszczędzić? Otwórz konto w First Direct, zgarnij stówkę (£125 jeśli klikniesz w link na tej stronie) i skorzystaj z Regular Saver Account! Masz dzieci i chcesz zabezpieczyć ich przyszłość? Otwórz konto w Halifax (dostaniesz za to £100) i skorzystaj z Kids Regular Saver. Masz więcej gotówki? Sprawdź konta bankowe Santander, TSB, Nationwide’s FlexDirect (5% ale tylko na rok) i Lloyds Club (4%).

Oto kilka innych miejsc, gdzie możesz uzyskać wiecej informacji na ten temat.

Przydatne linki

Oczywiście wszystkie te informacje na nic się zdadzą, jeżeli nie podejmiesz działań, do czego Cię bardzo zachęcam. Spróbuj wygospodarować godzinkę wolnego czasu, otwórz jeden z rachunków i zacznij cieszyć się pierwszymi nagrodami. Być może Ci się spodobają i niebawem otworzysz kolejne konta?

Pozdrawiam i życzę udanego oszczędzania 🙂

Uwaga pojawił się artykuł z kolejnym odcinkiem serii. Przeczytaj Co się dzieje z moją kasą 2, 6 miesięcy później.
Co się dzieje z moją kasą?
Oceń treść

4 odpowiedzi do Co się dzieje z moją kasą?

  1. stokeontrent24 28 listopada 2015 o 19:33 #

    nieźle kombinujesz 🙂
    Ja póki co dostałem 125 funtów od halifax, co miesiąc 6f z hakiem od TSB z lokaty 2000funtów.
    Nie wiem jednak jaką lokatę wybrać na moim głównym koncie w LLoyds gdzie mam większość gotówki której nigdzie nie inwestuję już rok. Doradzisz coś ? Chciałbym te pieniądze ulokować w LLOYDS żeby sobie rosło.
    P.S Nie chce otwierać więcej konto – bo ponoć psuje to zdolność kredytową.

    • Paweł 2 grudnia 2015 o 14:07 #

      Cześć, przepraszam za opóźnienie. To chyba mit z psuciem zdolności kredytowej, sam mam chyba z 6 kont głównych i kilka pomniejszych i wysoki credit score.W sprawie Lloyds, masz może to konto Club? Jeżeli tak to skorzystaj z monthly saver gdzie możesz odkładać do 400 funtów miesięcznie z oprocentowaniem 4%. Oczywiście są jeszcze inne sposoby, przeczytaj drugą część tego wpisu może zauważysz jakieś fajne rozwiązanie https://www.smartpolak.co.uk/co-sie-dzieje-z-moja-kasa-2/
      Trochę się u mnie w międzyczasie pozmieniało, zrezygnowałem na pewien czas z giełdy i wszystkie z niej pieniądze przeznaczyłem na nadpłacanie kredytu hipotecznego. Obecnie mam trochę pieniędzy w Zopa i na kilku różnych kontach (TSB + TSB regular saver, First Direct regular saver, Santander i Halifax kids regular saver). W sumie miło byłoby nadal nadpłacać hipotekę i równocześnie zgromadzić jakiś kapitał na zakup kolejnej nieruchomości. Zobaczymy, może się uda 🙂 Martwi mnie tylko ten dodatkowy podatek stamp duty 3%, który wchodzi już od kwietnia 2016.

  2. Marek 4 marca 2016 o 01:15 #

    Czy zmiana banku wpływa negatywnie na zdolność kredytową?

    • Paweł Kłosiński 4 marca 2016 o 11:07 #

      Cześć Marek, z tego co wiem może mieć to negatywny wpływ na zdolność kredytową ale ten wpływ jest marginalny. Ta obawa moim zdaniem nie powinna zatrzymać cię przed zmianą rachunku.